W Japonii odnotowano kolejne wstrząsy o sile 6,6 stopni w skali Richtera. Budynki znów się zakołysały. Pogarsza się też sytuacja w elektrowni atomowej Fukushima-Daiichi. Minister gospodarki Banri Kaieda ostrzegł, że może dojść do wycieku. Zastrzegł jednak, że gdyby tak się stało, wyciek byłby niewielki.
Trzęsienie ziemi o sile 6,6 w skali Richtera nawiedziło w sobotę ok. godz. 4 czasu lokalnego (w piątek ok. 20 czasu polskiego) prowincje Nagano i Niigata w środkowej Japonii - poinformowały światowe agencje. Budynki w stolicy kraju, Tokio, zatrzęsły się.
Oficjalnie późnym wieczorem naszego czasu japońska policja informowała o 184 śmiertelnych ofiarach kataklizmu. Jak donosiła agencja Kyodo, stracono kontakt z czterema pociągami poruszającymi się na terenach wzdłuż japońskiego wybrzeża. Nie podano, ile osób mogło znajdować się w tych pociągach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|