Dziennik Gazeta Prawana logo

350 brytyjskich komandosów działa już w Libii

25 marca 2011, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rebelianci na spalonym czołgu, należącym do sił Muammara Kadafiego, zniszczonym podczas francuskiego nalotu 25 km od Bengazi
Rebelianci na spalonym czołgu, należącym do sił Muammara Kadafiego, zniszczonym podczas francuskiego nalotu 25 km od Bengazi/PAP/EPA
350 brytyjskich komandosów z oddziałów specjalnych SAS i SBS działa w Libii, prowadząc tajne operacje, a 800 kolejnych może zostać tam wysłanych - pisze piątkowy "Daily Mail". Oficjalnie Londyn utrzymuje, iż w Libii nie ma brytyjskiego personelu wojskowego.

"Daily Mail" ocenia, że od miesiąca ok. 250 Brytyjczyków z sił specjalnych jest zaangażowanych w tajne operacje w Libii, a 100 dalszych z grupy wsparcia zostało tam wysłanych w ostatnich dniach.

Brytyjczycy otrzymali wyraźne instrukcje, by nie angażowali się w walki z siłami lojalnymi wobec Muammara Kadafiego, chyba że chodzi o własne życie lub o nadzwyczajne sytuacje, w których wojska libijskiego dyktatora zabijają nieuzbrojonych cywilów.

Głównym zadaniem komandosów jest identyfikacja celów i naprowadzanie na nie powietrznych ataków koalicji, a także rozpoznanie terenu i sił przeciwnika. Komandosi są zaopatrywani w wodę, żywność i amunicję z bazy na Cyprze.

Według brytyjskich mediów 800 żołnierzy piechoty morskiej (Royal Marines) jest przygotowanych do wyjazdu do Libii, by wesprzeć tam akcje humanitarne. Zadaniem marines będzie także dopilnowanie, by piloci RAF nie zabijali Libijczyków wykorzystywanych przez reżim Kadafiego w charakterze żywych tarcz do ochrony najważniejszych budynków publicznych.

Brytyjskie operacje powietrzne w Libii oraz ataki z okrętów na system obrony przeciwlotniczej tego kraju z użyciem pocisków samosterujących kosztowały do tej pory - w ocenie "Daily Mail" - 29,2 mln funtów, nie licząc operacji sił specjalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj