Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecy zdemolowali Ateny. Ponad stu rannych

30 czerwca 2011, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po wczorajszej decyzji parlamentu, ulice Aten zamieniły się w pola bitwy. Grecy walczyli z policją, jakby obudziły się w nich duch antycznych hoplitów. Do szpitali trafiło 150 osób.

Ponad 500 osobom, mającym trudności z oddychaniem z powodu gazu łzawiącego, udzielono pomocy doraźnej. Grecki parlament uchwalił w środę bardzo niepopularny w społeczeństwie, drakoński program oszczędnościowy, który jest warunkiem dalszego otrzymywania przez zadłużoną Grecję międzynarodowej pomocy finansowej.

W czwartek głosowana będzie tzw. ustawa implementacyjna, precyzująca przedsięwzięcia oszczędnościowe i prywatyzacyjne na lata 2011-2015. Zdaniem obserwatorów, również ta ustawa zostanie przez parlament uchwalona. Głosowanie, które poprzedzi debata, jest spodziewane po południu.

Pięcioletni program oszczędnościowy zakłada cięcia wydatków, wzrost podatków, redukcje zatrudnienia w sektorze publicznym, a także sprzedaż aktywów państwowych. W sumie przedsięwzięcia te mają przynieść ok. 78 miliardów euro.

W centrum Aten w czwartek rano w powietrzu wciąż unosił się gaz łzawiący, używany przez policję do tłumienia zamieszek. Widać dziesiątki powybijanych okien wystawowych, zniszczone przystanki i bankomaty. W rejonie placu Syntagma do rana grupki zamaskowanych osobników ścierały się z policją. Kilka budynków, w tym urząd pocztowy obrzucono koktajlami Mołotowa. Grecka telewizja informuje, że z jednego z płonących budynków strażacy w ostatniej chwili wyprowadzili siedmiu ludzi. Trzeba też było ewakuować jeden z hoteli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj