Dziennik Gazeta Prawana logo

Dowódca US Army o wstrzymaniu wysłania brygady do Polski. "Najlepsza opcja"

dzisiaj, 19:04
[aktualizacja 13 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
generał LaNeve
Generał Christopher LaNeve o amerykańskiej brygadzie, która miała pojechać do Polski/East News
Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w Polsce lub w drodze - potwierdził w piątek w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve. Przyznał, że nie wie, czy brygada zostanie zastąpiona i czy polskie władze zostały o tym poinformowane.

"Otrzymaliśmy instrukcję redukcji sił i uznaliśmy, że anulowanie wysłania brygady do Polski było najsensowniejszą opcją" - powiedział w piątek szef sztabu US Army gen. Christopher LaNeve. Przyznał, że nie wie, czy brygada zostanie zastąpiona i czy polskie władze zostały o tym poinformowane.

Część brygady była już w Polsce

Przepytywany przez członków komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów generał Christopher LaNeve potwierdził, że część brygady przerzucanej do Polski była już w Polsce, a sprzęt był w tranzycie. Pytani o termin podjęcia decyzji LaNeve i występujący obok niego sekretarz ds. sił lądowych Dan Driscoll odpowiadali raz, że zapadła ona "w ciągu ostatnich kilku dni", a potem, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Decyzja konsultowana

"Konsultowałem się z generałem Grynkewichem (dowódcą sił USA w Europie) na temat różnych elementów znajdujących się w Europie, w sprawie tego, który byłby najrozsądniejszy, by to wstrzymać" - powiedział generał.

Przepytujący urzędników kongresmeni - szef komisji Mike Rogers (Republikanin), wiceszef Adam Smith (Demokrata) i Austin Scott (Republikanin) zgodnie krytykowali decyzję i sposób jej podjęcia. Scott kwestionował też tłumaczenia Pentagonu, że nie była to decyzja podjęta w ostatniej chwili. "Nie widzę, jak to stwierdzenie może być prawdziwe" - powiedział Scott.

Zarzuty wobec Pentagonu

"Poza szerszymi szczegółami, o których mówi generał LaNeve, jesteśmy w stałym kontakcie z OSW (biurem ministra wojny) i dowódcami polowymi (...) tego typu rozmowy trwają przez cały rok, każdego roku, a armia jest zawsze gotowa do przesunięć ludzi i rzeczy w oparciu o preferencje dowódców polowych i ministra wojny" - odparł Driscoll. Szef komisji Rogers zarzucił Pentagonowi, że po raz kolejny decyzję podjął wbrew prawnemu obowiązkowi konsultacji z Kongresem.

"Policzek wymierzony kongresowi USA"

Decyzja była niemal powszechnie krytykowana przez członków komisji z obydwu partii. Najostrzejszy w potępieniu był republikański kongresmen Don Bacon, były generał Sił Powietrznych USA. Jak stwierdził, Polska nie została poinformowana o decyzji Pentagonu, co uznał za „hańbę” dla Stanów Zjednoczonych i policzek wymierzony sojusznikowi. "Cóż, ja już znam odpowiedź, bo dzwonili do mnie wczoraj. Nie wiedzieli. Zostali zaskoczeni. To jedni z naszych najlepszych sojuszników i nie mieli pojęcia" - irytował się kongresmen. "Nadal nie wiedzą, dlaczego brygada została wstrzymana. Nie wiedzą, czy to tylko zawieszenie, czy na stałe. Jesteśmy winni Polsce i naszym bałtyckim przyjaciołom, którzy są bardzo narażeni przez tę decyzję, lepsze wyjaśnienie" - dodał. Polityk ocenił, że jest to też policzek wymierzony Kongresowi, bo decyzja sprzeczna jest z przepisami nakładającymi restrykcje dotyczące wycofania wojsk USA z Europy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj