Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew chce wycofania samolotów An-24

11 lipca 2011, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wyraził w poniedziałek opinię, że należy wycofać z eksploatacji samoloty pasażerskie An-24. Samolot tego typu awaryjnie lądował rano na rzece Ob na Syberii; w wypadku zginęło siedem osób.

"Wszystko, co niedawno mówiłem o maszynach Tu-134 w nie mniejszym stopniu odnosi się do samolotu An-24. Biorąc pod uwagę to, że wymieniamy park samolotów, należy też wziąć pod uwagę wycofanie An-24" - dodał.

W rezultacie awaryjnego lądowania An-24 z powodu pożaru jednego z silników zginęło siedem osób, a 28 odniosło obrażenia. Los dwóch osób nie jest znany. Wśród rannych cztery osoby są w stanie ciężkim.

Na pokładzie samolotu linii lotniczych Angaraawia lecącego z Tomska do Surgutu znajdowało się 37 osób: 33 pasażerów i czterech członków załogi.

Prezydent Miedwiediew w czerwcu po katastrofie lotniczej samolotu Tu-134 koło Pietrozawodska, w Karelii, w której zginęło 45 osób, polecił ministerstwu transportu szybkie wycofanie tych maszyn z eksploatacji.

W kwietniu prezydent skrytykował jakość produkowanych w Rosji samolotów i stan rosyjskich lotnisk. Gospodarz Kremla zauważył też, że od 2000 roku liczba lotnisk cywilnych w Rosji zmniejszyła się o 40 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj