Dziennik Gazeta Prawana logo

Mułła Omar nie żyje? "To nie my, to hakerzy!"

20 lipca 2011, 08:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mułła Omar nie żyje? "To nie my, to hakerzy!"
AP
Przedstawiciele afgańskich talibów poinformowali w środę, że ktoś włamał się do ich telefonów komórkowych, na konta e-mail oraz strony internetowe i rozesłał fałszywe informacje na temat śmierci ich przywódcy mułły Mohammada Omara.

Jednooki szef afgańskich talibów jest jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi na świecie. Uważa się, że obecnie ukrywa się w Pakistanie, prawdopodobnie w Kwecie - podała agencja Reuters. Zaprzeczają temu zarówno władze Pakistanu jak i sami talibowie, którzy twierdzą, że mułła Omar przebywa w Afganistanie.

"To robota amerykańskiego wywiadu i zemścimy się na dostawcach usług telefonicznych" - zapowiedział rzecznik talibów Zabiullah Mudżahid, z którym Reuters skontaktował się, by potwierdzić SMS-a o śmierci Omara.

Wiadomość nadano z numerów telefonów wykorzystywanych w przeszłości zarówno przez Mudżahida jak i innego przedstawiciela talibów Mohammada Jusufa. Napisano w niej że "duchowy przywódca mułła Mohammad Omar nie żyje" oraz "niech Allach błogosławi jego duszę".

Zdaniem Jusufa włamanie było próbą zastosowania broni psychologicznej przez siły NATO. "Wrogowie dysponują zaawansowaną technologią i z łatwością mogą manipulować naszymi stronami internetowymi i numerami telefonów. Rozsiewają pogłoski, ponieważ stoją w obliczu decydującej klęski a ich morale jest słabe" - tłumaczył w rozmowie z agencją Reuters.

O śmierci mułły Omara informowano już m.in. w maju. Wówczas wiadomość taką podała afgańska prywatna telewizja TOLO. Zdemontowali ją następnie przedstawiciele sił bezpieczeństwa i dyplomaci z Pakistanu, a także amerykańscy dowódcy oraz władze Afganistanu.

Za mułłę Omara wyznaczono 10 mln dolarów nagrody. Jak pisze Reuters wraz z pozostałymi przywódcami talibów prawdopodobnie uciekł on do Kwety w 2001 roku po obaleniu ich rządu przez siły międzynarodowe. (PAP)

keb/ ap/

9427781

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj