Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka przemiana prezydenta. Ogląda ambitne filmy, dużo czyta

24 lipca 2011, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wielka przemiana prezydenta. Ogląda ambitne filmy, dużo czyta
PAP/EPA
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy, znany dotąd jako fan popkultury, przeistoczył się ostatnio w namiętnego wielbiciela ambitnych lektur i trudnego kina - twierdzą francuskie media. Jedni tłumaczą to wpływem jego żony Carli, inni - przyczynami politycznymi.

Dotychczas szef państwa uchodził powszechnie za amatora kultury popularnej i rozrywki, komedii z Louis de Funesem i amerykańskich filmów akcji niekoniecznie z najwyższej półki. W paryskim środowisku intelektualnym uchodził za człowieka mało wykształconego, o złym guście, stroniącego od ambitnej kultury.

Jednak ostatnio Sarkozy przechodzi metamorfozę - donosi niechętny mu skądinąd dziennik "Liberation". Cytowani przez tę gazetę liczni goście prezydenta twierdzą zgodnie, że nadrabia on w niesłychanym tempie zaległości kulturalne.

Gazeta cytuje liczne osoby ze świata kultury, które ostatnio odwiedziły Pałac Elizejski. Według tych świadków, szef państwa odstawił na bok popularne i nie zawsze wybredne komedie, i oddał się bez reszty oglądaniu dzieł wymagających twórców, jak Robert Bresson czy duński reżyser Carl Theodor Dreyer.

Wśród ostatnich prezydenckich lektur przeważają dzieła francuskich klasyków: Gustave'a Flauberta, Honoriusza Balzaka i Guy de Maupassanta.

Otoczenie Sarkozy'ego dodaje, że "pochłania" on owe filmy i książki z właściwą sobie hiperaktywnością i w niebywałym tempie. "Jego bliscy opowiadają, że obejrzał z rzędu piętnaście filmów Hitchcocka" - pisze "Liberation".

Nie do końca jasne są przyczyny tej nagłej przemiany szefa państwa. Niektórzy widzą w tym autentyczną potrzebę nadrobienia kulturalnych luk.

Inni wskazują na wpływy jego żony, byłej modelki i piosenkarki Carli Bruni-Sarkozy. Takiego zdania jest pisarz Yann Moix, który używa takiej oto "rowerowej" metafory: "Carla z pewnością +popchnęła+ go na początku. Potem odczepiła boczne kółeczka od roweru i Sarkozy odkrył prawdziwą radość pedałowania w pojedynkę".

Inni komentatorzy zwracają uwagę, że na zmianę gustów kulturalnych szefa państwa mogą mieć wpływ przyszłoroczne wybory prezydenckie. Ich zdaniem, Sarkozy próbuje "uwieść" w ten sposób niechętnych mu do tej pory intelektualistów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj