Dziennik Gazeta Prawana logo

Clinton do libijskich studentów: Chcemy śmierci Kadafiego

18 października 2011, 18:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Clinton do libijskich studentów: Chcemy śmierci Kadafiego
PAP/EPA
Przebywająca z wizytą w Trypolisie sekretarz stanu USA Hillary Clinton oświadczyła we wtorek, że Stany Zjednoczone chciałyby, aby były libijski dyktator Muammar Kadafi został zabity lub schwytany.

Clinton złożyła taką deklarację w czasie spotkania, w którym uczestniczyli m.in. studenci.

Agencja Associated Press zwraca uwagę, że przedstawiciele administracji prezydenta Baracka Obamy do tej pory unikali mówienia wprost, że pułkownik powinien zostać zabity. Deklarowali raczej, że powinien zostać osądzony i do tego nawoływała kilkakrotnie także Clinton w czasie swej wtorkowej wizyty w Trypolisie.

Celem niezapowiedzianego przyjazdu szefowej amerykańskiej dyplomacji jest scementowanie amerykańsko-libijskiego partnerstwa po obaleniu Kadafiego. Sekretarz stanu obiecała Libii nową pomoc, wartą miliony dolarów. Chodzi m.in. o zapewnienie opieki medycznej rannym powstańcom libijskim oraz o pomoc w zabezpieczaniu broni, która mogłaby wpaść w ręce terrorystów. Agencja AP pisze, powołując się na przedstawicieli władz USA, że nowa pomoc jest warta około 11 milionów dolarów.

Przyjazd Clinton to pierwsza wizyta w Trypolisie tej rangi przedstawiciela władz USA od czasu, gdy w lutym wybuchło w Libii powstanie przeciwko reżimowi Kadafiego. Sekretarz stanu spotkała się z tymczasowym premierem nowej Libii Mahmudem Dżibrilem oraz przywódcą Narodowej Rady Libijskiej Mustafą Dżalilem.

W ramach nowego pakietu pomocy dla Libii USA wznowią kilka programów edukacyjnych, w tym stypendia Fulbrighta i naukę języka angielskiego, pomogą w sfinansowaniu projektu archeologicznego we wschodniej Libii. Większość pieniędzy zostanie jednak przeznaczona na poszukiwanie i niszczenie tysięcy pocisków rakietowych ziemia-powietrze, odpalanych z ręcznych wyrzutni.

Departament Stanu USA wysłał już do Libii 14 ekspertów, pomagających w zabezpieczaniu tej broni z czasów Kadafiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj