Dziennik Gazeta Prawana logo

"Europejskie stolice są w zasięgu irańskich rakiet"

9 listopada 2011, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Europejskie stolice są w zasięgu irańskich rakiet"
AP
Większość europejskich stolic znajduje się w zasięgu irańskich rakiet - przestrzegł w środę Szaul Mofaz, szef komisji spraw zagranicznych i bezpieczeństwa w izraelskim parlamencie. Wezwał jednocześnie do solidarnych sankcji międzynarodowych wobec Iranu.

"Ktokolwiek myśli, że jest bezpieczny, ten się myli" - oświadczył Mofaz w reakcji na ujawnienie zawartości raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), który potwierdza przypuszczenia, że Iran zmierza do produkcji broni atomowej. W obliczu tego raportu - w opinii Mofaza - dla polityki zagranicznej Zachodu nastała "chwila prawdy", wymagająca zdecydowanego przeciwdziałania dążeniom Teheranu.

Mofaz, który ma irańskie korzenie (wyemigrował do Izraela w 1957 roku), podkreślił jednak w wypowiedzi dla izraelskiego radia, że militarna interwencja w Iranie - w odpowiedzi na jego atomowe zbrojenia - byłaby najgorszym rozwiązaniem. "Akcja wojskowa jakiegokolwiek rodzaju, szczególnie w wykonaniu Izraela, jest ostatnim i najgorszym możliwym działaniem, ale wszystkie opcje muszą być na stole, w pogotowiu. Nie zgodzimy się na nuklearny Iran" - powiedział szef komisji Knesetu, były wicepremier, były minister obrony i były szef sztabu izraelskich sił zbrojnych, a obecnie deputowany największej partii opozycyjnej Kadima.

Mofaz apeluje natomiast o zaostrzenie międzynarodowych sankcji wobec teokratycznego państwa islamskiego, które jest uznawane przez obecne władze Izraela za największe zagrożenie na Bliskim Wschodzie, a przez poprzednią administrację Stanów Zjednoczonych było zaliczane do tzw. osi zła. "Nadszedł czas na zaostrzenie sankcji wobec Iranu, tak by sparaliżować jego gospodarkę" - powiedział Mofaz.

Tymczasem rząd Izraela nie zareagował na razie oficjalnie na raport MAEA. Premier Benjamin Netanjahu zabronił swoim ministrom wypowiadać się na ten temat. Urząd premiera oświadczył jedynie, że raport jest obecnie analizowany i reakcja władz w Jerozolimie nastąpi później.

W ostatnim czasie w mediach pojawiło się sporo doniesień na temat planu interwencji zbrojnej Izraela w Iranie - w celu zniszczenia jego potencjału atomowego. Te spekulacje zdementował wicepremier i minister obrony Ehud Barak. "Wojna to nie piknik (...). Izrael jeszcze nie podjął decyzji w sprawie jakiejkolwiek operacji" - powiedział Barak tuż przed ujawnieniem raportu MAEA.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj