Dziennik Gazeta Prawana logo

Noblista ostrzega Hiszpanię: Za bardzo oszczędzacie

25 listopada 2011, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joseph Stiglitz, ekonomiczny Noblista, ostrzega nowe władze Hiszpanii. Jego zdaniem zbyt duże oszczędności zaduszą próby odbicia się gospodarki i wpędzą ten kraj w gigantyczne kłopoty.

Słowa amerykańskiego profesora, guru współczesnej ekonomii, który wyraził obawę, że rząd stworzony przez Partię Ludową będzie koncentrował się na realizowaniu polityki coraz mocniejszego zaciskania pasa, co doprowadzi do "gospodarczego samobójstwa" - przytacza w czwartek hiszpański dziennik "El Mundo". Stiglitz przekonuje, że w przypadku takich krajów jak Hiszpania, Grecja czy Portugalia polityka finansowa, opierająca się przede wszystkim na cięciach budżetowych i minimalizowaniu wydatków publicznych to "recepta na więcej bezrobotnych, większą recesję, spowolnienie wzrostu i upadek gospodarki".

Według ekonomisty, przyszły rząd Mariano Rajoya powinien przede wszystkim dokonać restrukturyzacji obecnego systemu wydatków publicznych oraz systemu podatkowego w celu stworzenia budżetu umożliwiającego pobudzenie gospodarki i generowania miejsc pracy. Amerykański noblista namawia przyszłego premiera, by doprowadził do podniesienia podatków dla najbardziej zamożnych oraz dla firm, które korzystając z ulg fiskalnych, generują większe koszty i nie tworzą nowych miejsc pracy. Rajoy powinien dokonać takiej restrukturyzacji systemu wydatków i podatków, by pobudzić popyt. Postawienie wyłącznie na restrykcyjne cięcia to - zdaniem ekonomisty - gospodarcze samobójstwo.

Profesor Stiglitz podkreśla też, że wzrost nakładów na administrację publiczną wcale nie musi być złym rozwiązaniem, pod warunkiem, że doprowadzi to do efektu mnożnikowego. Odnosi się on również do potrzeby zwiększenia elastyczności hiszpańskiego rynku pracy, przy jednoczesnym zastrzeżeniu, że musi temu towarzyszyć wprowadzenie odpowiedniego systemu zabezpieczenia socjalnego.

Joseph Stigliz przyznaje, że jest pod wrażeniem spokoju hiszpańskiego społeczeństwa w sytuacji tak wielkiego bezrobocia. Przewiduje jednak, że jeśli w przyszłości dojdzie do dalszego spadku zatrudnienia i obniżenia wynagrodzeń, może dojść do poważnego konfliktu społecznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj