Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabili zbrodniarza. Świat chce ich osądzić

16 grudnia 2011, 07:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zabili zbrodniarza. Świat chce ich osądzić
Shutterstock
Był jednym z najgorszych dyktatorów świata. Zginął, próbując uciec z oblężonego miasta. Ci, którzy go zabili mogą jednak sami stanąć przed sądem. Prokurator światowego trybunału oskarża ich o zbrodnie wojenne.

Nowe władze Libii muszą wyjaśnić okoliczności śmierci dyktatora Muammara Kadafiego, bo istnieją poważne podejrzenia, że kwalifikuje się jako zbrodnia wojenna - powiedział w czwartek prokurator generalny Międzynarodowego Trybunału Karnego Luis Moreno Ocampo.

Po briefingu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ Ocampo skierował pismo do Narodowej Rady Libijskiej (NRL), prosząc o wyjaśnienie, jak nowe władze zamierzają zbadać domniemane zbrodnie wojenne popełnione zarówno przez ówczesne siły rządowe, jak i powstańców podczas libijskiego konfliktu, który ostatecznie odsunął od władzy Muammara Kadafiego i przyczynił się do jego śmierci.

Powstanie przeciw rządom Kadafiego przerodziło się w kilkumiesięczną wojnę domową. Konflikt zakończył się w październiku wraz ze schwytaniem dyktatora oraz jego śmiercią, do której doszło w niejasnych okolicznościach. Jak przypomina agencja AP, powszechne są podejrzenia, że pułkownik został zabity po schwytaniu przez siły powstańcze, a nie w ataku lotnictwa NATO.

To, jakie działania MTK ewentualnie podejmie w sprawie śmierci Kadafiego i innych domniemanych zbrodni wojennych, zależy od działań NRL - powiedział Ocampo. Zgodnie ze Statutem Rzymskim, na mocy którego powstał MTK, Trybunał podejmuje kroki tylko w sytuacji, gdy nie mogą lub nie chcą tego uczynić władze danego państwa.

Ocampo podkreślił, że MTK i libijskie władze współpracują także w sprawie syna Kadafiego Saifa al-Islama oraz b. szefa wywiadu Abdullaha al-Senussiego. Władze Libii nalegały, by ich procesy przeprowadzić w kraju. Ocampo wyraził wstępną zgodę, zaznaczając jednak, że jeśli NRL nie będzie w stanie przeprowadzić procesu, zrobi to sam trybunał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj