Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze Birmy wypuściły na wolność więźniów. Nie wszystkich

14 stycznia 2012, 11:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef MSW Birmy, gen. Ko Ko wyjaśnił, że władze zwolniły z więzień 302 osoby. To koniec amnestii, choć opozycja twierdzi, że uwolnieni ludzie, to zaledwie połowa więźniów politycznych. Ponad 300 osób wciąż jeszcze tkwi w birmańskich więzieniach.

i - oświadczył generał na konferencji prasowej. Potwierdził przy tym, że nazwiska 302 osób, zwolnionych w piątek, znajdowały się na liście przekazanej władzom przez "organizację polityczną". W ten sposób, jak pisze agencja AFP, określił opozycyjną partię Narodową Ligę na rzecz Demokracji (NLD). - powiedział szef MSW. Zaznaczył, że amnestia nie obejmie pozostałych osób z listy, bo - jak ocenił - . Podkreślił: .

Nie jest jasne, ilu dokładnie jest w Birmie więźniów politycznych, wśród których są np. intelektualiści czy mnisi. Według różnych ocen jest to od 500 do 1600 osób. Gen. Ko Ko zaznaczył w sobotę, że rząd Birmy uwolnił więźniów , ale z powodu swojej . Wyjaśnił też, że około stu zwolnionych osób to dawni funkcjonariusze władz. W piątek ogłoszono, że władze wypuściły z aresztu domowego byłego szefa wywiadu wojskowego i premiera, gen. Khin Nyunta, który popadł w niełaskę i został odsunięty od władzy w 2004 r. Zwolniono również 60 innych byłych oficerów wywiadu.

W marcu ubiegłego roku rządząca w Birmie od lat junta przekazała formalnie władzę popieranej przez nią administracji cywilnej, a prezydent Thein Sein rozpoczął dialog z demokratyczną opozycją i zapowiedział dalsze reformy. Ostrożnie o tych reformach wypowiadała się niedawno pani Aung San Suu Kyi, szefowa NLD, ostrzegając przed możliwymi trudnościami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj