Adam Bielecki i Janusz Gołąb z odmrożeniami i otwartymi ranami czekają na przylot samolotu. Sami nie mogą zejść z bazy, natomiast złe warunki atmosferyczne uniemożliwiają lot ratunkowego helikoptera.
Stan alpinistów nie wygląda najlepiej. Obaj mają odmrożenia otwarte rany, które pogłębiają minusowe temperatury. - poinformowała Agnieszka Bielecka opiekująca się bazą.
Lekarz, który zdalnie opiekuje się alpinistami, podkreśla, że mężczyźni niezwłocznie powinni trafić do szpitala.
Duże zachmurzenie i silny wiatr od kilku dni uniemożliwiają jednak akcję ratunkową i przylot helikoptera.
Adam Bielecki i Janusz 9 marca jako pierwsi zdobyli zimą Gasherbrum I (8068 m) w Karakorum.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło The Times
Zobacz
|