Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto "inteligentny inaczej" talib. Poddał się, by dostać nagrodę

18 kwietnia 2012, 17:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oto "inteligentny inaczej" talib. Poddał się, by dostać nagrodę
Talib chciał zgarnąć za siebie nagrodę /Shutterstock
Czegoś takiego nie widzieli najstarsi marines. Na posterunek amerykańskiej armii zgłosił się talib z listem gończym w ręku. Stwierdził, że skoro USA dają za niego nagrodę, to on się sam przyzna i zgarnie sto dolarów.

Mężczyzna, którego Amerykanie oskarżali o dowodzenie jednym z komand talibów zgłosił się na posterunek, trzymając w ręku list gończy - pisze brytyjski "Daily Mail". - tłumaczy dziennikarzom Matthew Baker z amerykańskiej armii. Mohammad Asan odpowiedział, że tak, a potem zaczął domagać się stu dolarów, które siły koalicji wyznaczyły za jego głowę. Zamiast pieniędzy został jednak aresztowany

A żołnierze kpią z taliba. "To prawdziwy imbecyl" - mówią i dodają, że gdyby reszta islamistów była równie "inteligentna" co Asan, to wojna szybko by się skończyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dailymail.co.uk
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj