Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiana warty we Francji? Holland wyprzedza Sarkozy'ego

22 kwietnia 2012, 21:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Francois Hollande
Francois Hollande/PAP/EPA
Kandydat socjalistów Francois Hollande wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich we Francji, uzyskując 27,5 proc. głosów - wynika ze wstępnych prognoz. Na drugim miejscu znalazł się prezydent Nicolas Sarkozy z 26,6 proc. głosów.

Jak przewidywała większość sondaży przedwyborczych, Hollande i Sarkozy spotkają się więc w drugiej turze głosowania w niedzielę 6 maja.

Szefowa skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen, zdobyła 19,9 proc. głosów; jest to najwyższy wynik wyborczy, uzyskany kiedykolwiek przez kandydata skrajnej prawicy.

Pozostali kandydaci z czołowych miejsc to: przywódca skrajnej lewicy Jean-Luc Melenchon (10,6 proc.) i centrysta Francois Bayrou (9,2 proc).

Na ogłoszenie oficjalnych wyników komisja wyborcza ma czas do środy.

Frekwencja w pierwszej turze wynosiła co najmniej 80 proc. Oznacza to, że była o kilka punktów niższa niż w 2007 roku, ale wyższa niż w 2002 roku.

Komentatorzy zwracają uwagę, że Francuzi zdecydowanie zmobilizowali się, aby pójść w tym roku do urn.

Manuel Valls, odpowiedzialny za komunikację z mediami w sztabie Hollande'a, ocenił, że Francuzi zademonstrowali masowy sprzeciw wobec obecnego szefa państwa. - podkreślił Valls.

Poszczególni kandydaci przygotowują się do wystąpień. Francois Hollande jest w Tulle w departamencie Correze, gdzie głosował przed południem. Jeszcze na dziesięć minut przed zakończeniem głosowania program France2 pokazał Hollande'a pracującego przy biurku ze swoimi najbliższymi współpracownikami.

Jego wystąpienie będzie transmitowane na telebimie przed siedzibą Partii Socjalistycznej na ulicy Solferino w Paryżu. "Francois prezydentem! Francois prezydentem" - krzyczeli zwolennicy przed siedzibą PS, wymachując flagami narodowymi oraz flagami partii z wizerunkami kandydata. Niektórzy trzymali w ręku róże - symbol Partii Socjalistycznej.

Nicolas Sarkozy wystąpi przed swoimi zwolennikami w sali Mutualite w V. dzielnicy Paryża, gdzie zorganizowano wieczór wyborczy rządzącej centroprawicowej Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP). "Wygramy! Wygramy! Nicolas prezydentem" - śpiewali młodzi zgromadzeni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj