Dziennik Gazeta Prawana logo

Strauss-Kahn podejrzewany o zbiorowy gwałt

21 maja 2012, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dominique Strauss-Kahn
Były szef MFW/AP
Były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Dominique Strauss-Kahn, podejrzewany jest o udział w zbiorowym gwałcie - podała agencja dpa. Śledczy rozszerzyli o ten zarzut postępowanie prowadzone w sprawie siatki stręczycieli z Lille.

Istnieje wstępne podejrzenie, że w grudniu 2010 roku doszło do działań, które można by zakwalifikować jako zbiorowy gwałt - oświadczyła prokuratura w Lille. Jak twierdzi agencja AP, postępowaniem objęto także trzech przyjaciół Strauss-Kahna.

Powodem rozszerzenia postępowania są zeznania prostytutek, które uczestniczyły w jednym ze spotkań ze Strauss-Kahnem w Waszyngtonie. Według dpa co najmniej jedna z kobiet zeznała, że doszło wówczas do seksualnych czynności, na które nie wyraziła zgody. Kobieta nie złożyła jednak formalnej skargi - pisze AP.

Byłemu szefowi MFW postawiono w marcu wstępne zarzuty udziału w w tzw. aferze hotelu Carlton w Lille. Podczas kilkugodzinnego przesłuchania w sądzie w Lille Strauss-Kahn zaprzeczył wszystkim oskarżeniom. Jak tłumaczył, nie wiedział, iż kobiety, które spotykał podczas tzw. libertyńskich wieczorów w Lille, Paryżu i Waszyngtonie, były prostytutkami.

Afera hotelu Carlton została ujawniona w październiku ubiegłego roku, gdy policja zatrzymała w Belgii jednego z domniemanych szefów tej siatki, właściciela domów publicznych Dominique'a Alderweirelda. W trakcie śledztwa przesłuchiwane osoby podały nazwisko Strauss-Kahna jako jednego z uczestników w Paryżu i Waszyngtonie, organizowanych przez siatkę stręczycieli z siedzibą w Lille, m.in. w tamtejszym hotelu Carlton.

14 maja zeszłego roku Strauss-Kahna zatrzymano na nowojorskim lotnisku im. Johna F. Kennedy'ego i aresztowano w związku z zarzutem napaści seksualnej na hotelową pokojówkę Nafissatou Diallo. Później trafił do aresztu domowego. Ostatecznie zarzuty przeciwko niemu wycofano w związku z wątpliwościami co do wiarygodności oskarżającej go pokojówki. Strauss-Kahn powrócił do Francji, choć czeka go jeszcze sprawa z pozwu cywilnego skierowanego do sądu przez Diallo.

Na skutek tego skandalu zrezygnował z pełnienia obowiązków dyrektora zarządzającego MFW. Wcześniej uchodził we Francji za faworyta w wyborach prezydenckich. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj