Testy zostały przeprowadzone na 19 różnych markach i wszystkie dały dokładnie taki sam rezultat. W litrze czarnego napoju znajdowało się 10 mililitrów alkoholu. Wzburzyło to muzułmanów, którzy mają zakaz spożywania procentowych trunków.

Reklama

Jeśli takie są wyniki, to śladowe ilości alkoholu musiały pojawić się w trakcie produkcji. Nawet niektóre owoce mają minimalną zawartość procentów - powiedział szef działu naukowego Coca-Coli we Francji Michel Pepin.

Nie wiadomo jednak jak mogło do tego dojść, bo amerykański koncern trzyma w tajemnicy receptę na swój "magiczny" trunek.

Rzeczniczka prasowa Pepsi zapewniła, że w ich produktach nie ma żadnego alkoholu.

Opinie, że wszelkie napoje typu cola zawierają małe ilości alkoholu od dawna krążą po forach internetowych. To temat, który poruszają przede wszystkim muzułmanie. Zastanawiają się oni bowiem, czy religia pozwala im spożywanie tego typu napojów.