Silne trzęsienie ziemi z ośrodkiem pod dnem Pacyfiku niedaleko wybrzeża Gwatemali spowodowało w środę śmierć co najmniej 15 osób - poinformował prezydent państwa Otto Perez Molina.

Reklama

Jak podały służby ratownicze, ofiary śmiertelne odnotowano w trzech różnych miastach. Około 40 domów doznało poważnych uszkodzeń, a na niektórych terenach drogi zostały zablokowane osuwiskami.

Wstrząs nastąpił o godzinie 10.35 czasu lokalnego (17.35 czasu polskiego). Według państwowej Służby Geologicznej Stanów Zjednoczonych (USGS), miał siłę 7,4 w skali Richtera, a jego ośrodek znajdował się na głębokości 42 kilometrów pod dnem Oceanu Spokojnego. Epicentrum było zlokalizowane 24 kilometry na południe od leżącego blisko granicy z Meksykiem nadmorskiego miasta Champerico i 160 kilometrów na południowy zachód od stołecznej Gwatemali. W stolicy na krótko ewakuowano budynki biurowe.

Drgania sejsmiczne odczuwano również w sąsiednim Salwadorze oraz w odległym od centrum trzęsienia o ponad tysiąc kilometrów mieście Meksyk - gdzie także pracownicy niektórych biur musieli je na krótko opuścić.

Na wybrzeżu Gwatemali zarejestrowano niewielkie tsunami, potencjalnie grożące wystąpieniem lokalnych szkód w promieniu 100 kilometrów. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w Gwatemali od czasu katastrofy sejsmicznej z 1976 roku, która spowodowała ponad 20 tys. ofiar śmiertelnych.