Lądowa operacja wojskowa Izraela w Strefie Gazy spowoduje poważne podziały na arenie międzynarodowej - ostrzega w poniedziałek rosyjski dziennik "Kommiersant", który zakłada, że . W opinii gazety akcja taka .
- pisze "Kommiersant". Dziennik zauważa, że .
- wyjaśnia "Kommiersant". Zdaniem gazety - ocenia "Kommiersant".
Dziennik zwraca uwagę, że . Według "Kommiersanta" świadczy o tym niedzielna wypowiedź szefa dyplomacji Wielkiej Brytanii Williama Hague'a, który w wywiadzie dla SkyNews "ostrzegł, iż w wypadku operacji lądowej Izrael straci poparcie międzynarodowe".
Moskiewska gazeta informuje również, że zamierza włączyć się Rosja. "Kommiersant" podaje, że podczas planowanego na wtorek w Phnom Penh, w Kambodży, spotkania z amerykańską sekretarz stanu Hillary Clinton szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow będzie się domagać pilnego zwołania spotkania kwartetu bliskowschodniego, tj. Rosji, USA, Unii Europejskiej i ONZ.
Strona izraelska rozpoczęła operację wojskową przeciwko palestyńskim ugrupowaniom zbrojnym w Strefie Gazy w odpowiedzi na ostrzał rakietowy Izraela dokonywany przez bojowników Hamasu. Ostrzał ten znacznie się nasilił po zabiciu przez lotnictwo izraelskie Ahmeda Dżabariego, szefa operacji militarnych Hamasu, który sprawuje władzę w Strefie Gazy. Od środy śmierć poniosło 90 osób: 87 Palestyńczyków i trzech Izraelczyków.