Odpowiadając na pytania obywateli prezydent Władimir Putin potwierdził, że dostał dwa listy od zmarłego w marcu Borysa Bieriezowskiego. Przebywający na emigracji w Londynie rosyjski biznesmen prosił w nich o wybaczenie i pomoc w powrocie do Rosji. Napisał, że popełnił sporo błędów, spowodował szkody, prosi o wybaczenie i o pozwolenie na powrót do ojczyzny -  dodał Putin.

Rosyjski prezydent odniósł się również do udziału rosyjskich emigrantów w zamachu w Bostonie. W opinii Putina - USA i inne zachodnie państwa powinny przestać dzielić terrorystów na dobrych i złych. Przypomniał, że Rosja od wielu lat walczy z terrorystami i zaapelował o stworzenie wspólnego frontu przeciwdziałania światowemu terroryzmowi.