Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie referendum w sprawie porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie

28 lipca 2013, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flaga Izraela
Będzie referendum w sprawie porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie/Shutterstock
Referendum i amnestia. Izrael przyspiesza prace wokół porozumienia pokojowego z Palestyńczykami. Rząd Beniamina Netanjahu próbuje załagodzić spór we własnym kraju.

Rząd postanowił, że jeśli Izrael i Autonomia Palestyńska podpiszą porozumienie pokojowe, zostanie ono poddane pod głosowanie w referendum. Wcześniej mają je ratyfikować rząd i parlament. To gest w kierunku skrajnej prawicy, która jest przeciwna jakimkolwiek negocjacjom z Palestyńczykami.

W komunikacie kancelarii premiera Beniamina Netanjahu czytamy, że każdy obywatel powinien mieć prawo głosu. Rząd będzie chciał, by parlament przyjął w tej sprawie szybką ścieżkę legislacyjną.

Dużo więcej kontrowersji wzbudza druga decyzja - tym razem premiera. Beniamin Netanjahu osobiście rekomendował rządowi, by ten zgodził się na amnestię dla 104 więźniów palestyńskich oraz izraelskich pochodzenia arabskiego.

Palestyńczycy twierdzili, że bez spełnienia tego postulatu rozmowy pokojowe nie zostaną wznowione. Premier ma stanąć na czele komitetu, który ustali listę osób, wypuszczanych na wolność. Spotkanie rządu w tej sprawie opóźniło się o godzinę.

Według mediów, premier długo przekonywał do pomysłu swoich partyjnych kolegów. Przeciwko amnestii protestują rodziny ofiar oraz skrajna prawica, współrządząca Izraelem w szerokiej koalicji.

Według agencji AFP, rozmowy pokojowe miałyby być wznowione we wtorek w Waszyngtonie. Porozumienie w tej sprawie ogłosił w połowie lipca amerykański negocjator, John Kerry. Pertraktacje między Izraelem a Autonomią Palestyńską są zawieszone od 2010 roku.

W cieniu tych wydarzeń premier Izraela mianował nowego ambasadora w Stanach Zjednoczonych. Będzie nim urodzony w Miarmi Ron Dermer - przeciwnik istnienia dwóch państw: Izraela i Palestyny. Według przecieków z WikiLeaks, Dermer nie uznawał prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa za godnego partnera do rozmów pokojowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj