Dziennik Gazeta Prawana logo

Berlusconi wyciągnie pięknego asa z rękawa. Pośle w bój córkę

12 sierpnia 2013, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marina Berlusconi i jej ojciec Silvio
Plan Silvia Berlusconiego dla Włoch: córka Marina/AP
Choć Silvio Berlusconi wciąż jeszcze walczy o uniknięcie wyroku za oszustwa podatkowe, ma też opracowany plan B. Według włoskich mediów jego następczynią będzie Marina Berlusconi, czyli najstarsza córka byłego włoskiego premiera.

1 sierpnia sąd kasacyjny podtrzymał wyrok czterech lat więzienia (złagodzony do roku) oraz sześciu lat zakazu pełnienia funkcji publicznych. Z racji wieku Berlusconi nie pójdzie wprawdzie do więzienia i grozi mu co najwyżej rok aresztu domowego, ale i tak chciałby, aby prezydent kraju Giorgio Napolitano go ułaskawił. Berlusconi ma w ręku poważny argument, bo grozi, że w przeciwnym razie jego Lud Wolności wycofa się z koalicji rządowej, a to oznaczałoby kolejne przedterminowe wybory i chaos polityczny. Ale na wszelki wypadek przygotowuje swoje ugrupowanie do życia bez niego.

Do niedawna się wydawało, że stery w partii przejmie jej sekretarz generalny Angelino Alfano, który w koalicyjnym rządzie Enrica Letty pełni funkcję wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych. Ale to, że od kilku dni 47-letnia Marina Berlusconi pojawia się na wszystkich spotkaniach kierownictwa Ludu Wolności, wskazuje, że były premier to jej chce przekazać władzę w partii. Marina od lat odgrywa ważną rolę w rodzinnych interesach – jest szefową wydawnictwa Mondadori oraz holdingu inwestycyjnego Fininvest, a do niedawna kierowała także bankiem inwestycyjnym Mediobanca. W 2007 r. "Forbes" uznał ją za 33. najbardziej wpływową kobietę świata. Silvio nie przewidywał dla niej roli w polityce, wyjaśniając, że nie chce, by przechodziła przez to samo co on. Teraz najwyraźniej zmienił zdanie. Zasugerował to też Alfano, który poparł ją w jednym z programów telewizyjnych, mówiąc:

Nie wszystkim wewnątrz Ludu Wolności taka dynastyczna sukcesja się podoba. –– powiedział Renato Brunetta, lider frakcji Ludu Wolności w senacie. W przypadku gdyby 76-letni Berlusconi faktycznie został na sześć lat wykluczony z polityki, takie rozwiązanie miałoby jednak sens. Marina bez kłopotu przekona do siebie wszystkich zaprzysięgłych zwolenników ojca i będzie mogła wykorzystywać wizerunek skutecznej bizneswoman. Jest wolna od obciążeń Silvia, takich jak imprezy z prostytutkami czy seksistowskie żarty.

Dowodem, że takie przekazanie władzy bezpośrednio z ojca na córkę może wyjść partii na dobre, jest francuski Front Narodowy. W 2011 r. założyciel Jean-Marie Le Pen oddał kierownictwo w ręce najmłodszej córki, Marine. Ta nieco złagodziła jej ksenofobiczny wizerunek, dzięki czemu Front wszedł do głównego nurtu życia politycznego i popiera go niemal co piąty Francuz. Na świecie jest obecnie ponad 20 czynnych w polityce kobiet, które są spokrewnione z byłymi przywódcami państw, przy czym w połowie przypadków chodzi o relacje ojciec – córka. Najbardziej znane z nich to przywódczyni birmańskiej opozycji, noblistka Aung San Suu Kyi i obecna prezydent Korei Południowej Park Geun-hye.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Bartłomiej Niedziński
Dziennikarstwem zajmuje się od 11 lat, przed „DGP” pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, „Życiu”, „Przekroju”, „Fakcie” i „Dzienniku”. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się Europą Zachodnią, w tym przede wszystkim Wielką Brytanią i Irlandią, Ameryką Łacińską, a także rynkami surowcowymi.
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj