Dziennik Gazeta Prawana logo

Podnoszą wrak Costa Concordii. Są tam też Polacy...

16 września 2013, 13:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wrak Costa Concordii
Costa Concordia podnoszona/AP
Trwa operacja podnoszenia wraku Costy Concordii. Wycieczkowiec zatonął w styczniu ubiegłego roku u wybrzeży wyspy Gillio na Morzu Tyrreńskim. W operacji udział biorą m.in. polscy specjaliści. Do podnoszenia została zaangażowana firma z Trójmiasta - Net projekt.

- tłumaczy Zbigniew Szyca z Net projekt. To jedyna firma z Polski biorąca udział w tej operacji.

Według szacunków podnoszenie Costa Concordii ma kosztować co najmniej 600 milionów euro. Operacja polega na podniesieniu promu za pomocą lin - trzeba zbudować między innymi "sztuczne dno", na którym umieści się statek.

- dodaje Zbigniew Szyca.

Jak dotąd operacja ustawienia w pionie, wraku statku Costa Concordia przebiega pomyślnie. W ciągu pierwszych trzech godzin udało się podnieść go o trzy stopnie. Do końca pozostało więc jeszcze 62 stopnie. Kadłub wycieczkowca drgnął dopiero wtedy, gdy zastosowano siłę sześciu tysięcy ton. Wtedy zaczął odrywać się od skalnego podłoża, na którym spoczywał przez dwadzieścia miesięcy.

Każdy centymetr jest pilnieobserwowany przez eksportów, którzy zadowoleni są z przebiegu tej pierwszej fazy operacji.

Rozpoczęła się ona z blisko trzygodzinnym opóźnieniem i zakończy po około dwunastu godzinach. Docelowo wrak Costa Concordii powinien powrócić do pionu i być zdolny do utrzymania się na powierzchni przy użyciu gigantycznych poduszek powietrznych. Na wiosnę zostanie dowieziony do któregoś z włoskich portów i pójdzie najprawdopodobniej na złom.

W katastrofie wycieczkowca Costa Concordia zginęły 32 osoby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj