Na lotnisku w Teheranie prezydenta przywitało około 300 jego zwolenników i około 60 zagorzałych przeciwników. W jego stronę poleciały jajka i buty. Hasanowi Rowhaniemu nic się nie stało.

Reklama

Rozmowa prezydentów odbyła się tuż przed odlotem Rowhaniego z Nowego Jorku do Teheranu.

Iran i USA zerwały stosunki dyplomatyczne w 1980 roku i od tego czasu oba kraje nie utrzymywały kontaktów na tak wysokim szczeblu. Przywódcy obu krajów nie spotkali się od 1977 roku.

Jak podała z kolei Irańska Agencja Informacyjna prezydent został przywitany na lotnisku przez młodych ludzi i studentów, dziękujących mu za wysiłek na drodze do polepszenia relacji z USA. O incydencie nie wspomniano.