Dziennik Gazeta Prawana logo

Arafat zamordowany? Palestyńczycy chcą międzynarodowego śledztwa

8 listopada 2013, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jassir Arafat i Louis Michel, minister spraw zagranicznych Belgii
Jassir Arafat i Louis Michel, minister spraw zagranicznych Belgii/Shutterstock
Czy Jasera Arafata otruto polonem? Naukowcy, mimo wykrycia śladów radioaktywnej substancji nie są w stanie potwierdzić, że palestyński przywódca został otruty. Palestyńczycy domagają się więc międzynarodowego śledztwa, by wyjaśnić, kto mógł zabić Arafata.

Palestyńczycy chcą międzynarodowego śledztwa w sprawie okoliczności śmierci Jasera Arafata. Wczoraj szwajcarscy naukowcy potwierdzili, że legendarny lider i pierwszy prezydent Autonomii Palestyńskiej mógł zostać otruty polonem. Obecny prezydent Autonomii nakazał też ponownie rozpocząć wewnętrzne śledztwo i zbadać, czy za spiskiem na życie Arafata mógł stać ktoś z jego bliskich współpracowników.

Liczący 108 stron raport szwajcarskich naukowców potwierdził wcześniejsze przypuszczenia. Eksperci znaleźli w ciele Arafata radioaktywny polon w dawce 18 razy większej niż dopuszczalne normy.

Naukowcy nie są jednak w stanie jednoznacznie powiedzieć, czy to właśnie ta substancja spowodowała śmierć Arafata w paryskim szpitalu 9 lat temu. „Nasze badanie nie pozwala jednoznacznie potwierdzić lub odrzucić hipotezy, że przyczyną śmierci było otrucie polonem” - podkreśla Francois Bochud, jeden z zajmujących się sprawą ekspertów.

Wdowa po Arafacie Suha nie ma wątpliwości, że na jej męża dokonano zamachu i chce międzynarodowego śledztwa. Podobnie uważają przywódcy Autonomii Palestyńskiej. Prezydent Autonomii Mahmud Abbas wydał tymczasem dekret o wznowieniu śledztwa, by sprawdzić, czy za śmiercią Arafata nie stał ktoś z jego otoczenia. Palestyńczycy nie mają wątpliwości, kogo winić za śmierć ich lidera. - mówi Mohamed z Ramallah.

Władze Izraela ponownie zaprzeczyły takim oskarżeniom. Jaser Arafat przez 35 lat był przywódcą Organizacji Wyzwolenia Palestyny. Jest ikoną palestyńskiej walki o własne państwo, do dzisiaj uważany przez większość swoich rodaków za bohatera narodowego. Zmarł w 2004 roku, ale po jego śmierci nie przeprowadzono sekcji zwłok.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj