Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka demonstracja opozycji. Ukraińcy ciągną do Kijowa

1 grudnia 2013, 09:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Demonstracja w Kijowie
Demonstracja w Kijowie/AP
To będzie wielki wiec przeciwko Janukowyczowi. Na protesty ściągają już nie tylko mieszkańcy Kijowa, ale manifestanci z zachodniej, proeuropejskiej części kraju.

Do Kijowa, na wielką demonstrację opozycyjną, zjeżdżają manifestanci. To przede wszystkim mieszkańcy zachodniej części kraju. Odkąd milicja brutalnie rozpędziła demonstrację na stołecznym placu Niepodległości, manifestacje zmieniły charakter z proeuropejskich na otwarcie antyrządowe. Najmniejsze poparcie dla rządzącej Partii Regionów jest właśnie w zachodniej części kraju. Tam też najwięcej ludzi chce podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią.

Mieszkańcy Lwowa, Iwano-Frankowska i Tarnopola jadą do Kijowa czym się da - samochodami, busami i autobusami. - mówi jeden z nich.
O ile zazwyczaj przed demonstracjami opozycja skarży się na to, że milicja drogowa zatrzymuje protestujących czy też że przewoźnicy są zastraszani, o tyle teraz takich sygnałów prawie nie ma. Rzadko także widać funkcjonariuszy na ulicach Kijowa - poza placem Niepodległości, gdzie pilnują "choinki na krwi". Tak mieszkańcy stolicy nazywają choinkę postawioną obok miejsca, gdzie wczoraj przed świtem milicja brutalnie pobiła grupę demonstrantów. Oficjalnym powodem akcji milicji było to, że manifestanci przeszkadzali w montażu dekoracji świątecznych.

Oburzenie sobotnimi porannymi wydarzeniami na placu Niepodległości wyraził Wiktor Janukowycz. Oświadczenie zamieszczono wczoraj na stronie internetowej prezydenta. Janukowycz potępił . Przypomniał, że jeszcze kilka dni temu sam mówił o swoim poparciu dla pokojowych demonstracji. Zapewnił, że ci, którzy doprowadzili do wydarzeń na placu Niepodległości, będą ukarani. Zażądał też od Prokuratury Generalnej, aby przedstawiła jemu i wszystkim Ukraińcom rezultaty śledztwa. - napisał prezydent Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj