Dziennik Gazeta Prawana logo

Krwawa jatka w Afganistanie. W zamachu zginęli pracownicy ONZ i MFW

18 stycznia 2014, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
ambulans karetka
ambulans karetka/Shutterstock
Do 21 wzrósł bilans ofiar wczorajszego zamachu w stolicy Afganistanu, Kabulu. Wśród zabitych jest 13 obcokrajowców, w tym czterech pracowników ONZ i przedstawiciel Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Do ataku przyznali się talibowie. Zamach potępili sekretarz generalny ONZ i sekretarz generalny NATO.

Zabici obcokrajowcy to między innymi Brytyjczycy i Kanadyjczycy. Ambasada USA napisała na Twitterze, że wśród ofiar jest także co najmniej dwóch Amerykanów.

Zamachowiec-samobójca zdetonował ładunek w pobliżu popularnej wśród obcokrajowców libańskiej restauracji. Zamach przeprowadzono w porze obiadowej, gdy dzielnica, pełna ambasad i zagranicznych firm, tętni życiem. Agencje donoszą także o dwóch innych zamachowcach, którzy zginęli po tym, jak zaczęli strzelać do klientów restauracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj