Dziennik Gazeta Prawana logo

To Moskwa wywołała kryzys ukraiński? Duńczycy są o tym przekonani

25 kwietnia 2014, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lugańsk na Ukrainie
Lugańsk na Ukrainie/PAP/EPA
Większość Duńczyków uważa, że Rosja jest zagrożeniem dla pokoju w Europie. Wynika to z badań opinii publicznej, przeprowadzonych na zlecenie największego kopenhaskiego dziennika "Jyllands Posten".

Według sondażu, niemal 60 procent mieszkańców kraju określa obecną politykę Rosji jako zagrażającą pokojowi na kontynencie. Jednocześnie około 50 procent Duńczyków jest przekonanych, iż to Moskwa wywołała kryzys ukraiński.

Komentując te wyniki były wieloletni szef duńskiej dyplomacji i publicysta Uffe Ellemann-Jensen stwierdził, że nikt, włącznie z Rosją, nie może być zaskoczony takimi opiniami po tym, co stało się na Krymie. Przypomniał też, że Rosja sygnalizuje możliwość roszczeń wobec innych państw europejskich.

Podobne opinie wyrażają inni duńscy polityczni komentatorzy, wśród nich znany dziennikarz i członek parlamentu Soren Espersen. Uważa on, że zagrożenia są na tyle poważne, iż trzeba się im przeciwstawić wspólnie z partnerami z NATO. Dlatego - jego zdaniem - dobrze się stało, że Dania postanowiła wesprzeć swymi siłami lotniczymi i morskimi państwa odczuwające rosyjskie zagrożenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj