Dziennik Gazeta Prawana logo

Izrael, Kolumbia i... Rosja. Komu USA dają swoje pieniądze

6 czerwca 2014, 06:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dolary
dolary/Shutterstock
Miliard dolarów obiecany przez Baracka Obamę na wzmocnienie bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej to duże pieniądze – ale tylko do czasu porównania ich z pomocą wojskową udzielaną przez Waszyngton innym państwom.

Podczas pobytu w Warszawie prezydent USA zapowiedział utworzenie nowego funduszu dla naszej części Europy, mającego być odpowiedzią na coraz bardziej agresywną politykę Rosji. Te środki, o ile utworzenie funduszu zaaprobuje Kongres, zostaną przeznaczone na zwiększenie liczby żołnierzy stacjonujących w Polsce, dodatkowe ćwiczenia w Europie, w tym na Bałtyku i Morzu Czarnym, a także bezpośrednią pomoc wojskową dla Ukrainy Mołdawii i Gruzji. Z tym, że ten miliard dolarów przeznaczony jest dla kilkunastu krajów łącznie, a jego wydawanie rozłożone będzie w czasie. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Stany Zjednoczone są największym na świecie dawcą pomocy gospodarczej i wojskowej. Według amerykańskiej agencji pomocy rozwojowej (USAID), w roku budżetowym 2012 przekazały na ten cel 48,4 miliardy dolarów, z czego 31,2 mld to pomoc gospodarcza, 17,2 mld – wojskowa. Pierwsza trafiła do 182 państw, druga – do 142.

Największym odbiorcą amerykańskich środków jest Afganistan, dla którego przeznaczono prawie 12,9 miliardów dolarów, z czego 3,3 mld to pomoc gospodarcza, a ponad 9,5 mld – wojskowa.

Na drugim miejscu znajduje się Izrael, który otrzymał nieco ponad 3 miliardy dolarów (niemal w całości jako pomoc wojskowa) i jest to kwota utrzymująca się co roku na podobnej wysokości.

Powyżej miliarda dolarów rocznie otrzymują także Irak, Egipt, Pakistan i Jordania, przy czym w przypadku dwóch pierwszych na same cele wojskowe przekazywanych jest ponad miliard.

Pierwszą dziesiątkę największych odbiorców uzupełniły w 2012 r. Etiopia, Kenia, Kolumbia i Haiti, choć w ich przypadku zdecydowaną większość stanowiła pomoc gospodarcza. Kolumbia, którą Amerykanie wspierali w walce z kartelami narkotykowymi, była przez lata w minionych kilkunastu latach jednym z głównych odbiorców pomocy wojskowej – łącznie na ten cel otrzymała ok. 7,5 miliarda dolarów – ale poprawa sytuacji umożliwiła zmianę charakteru i teraz większość środków jest przeznaczane na cele gospodarczo-rozwojowe.

W pierwszej dwudziestce pod względem wielkości otrzymywanej pomocy znajduje się też… Rosja. W 2012 r. amerykańska administracja przekazała jej 339 milionów dolarów. W całości jako wsparcie gospodarcze, choć jeszcze w 2010 r. Rosjanie dostawali też pomoc wojskową. Przez ostatnie kilka lat nie przekraczała ona kilkudziesięciu milionów dolarów rocznie, ale jeszcze w 2004 r. było to ćwierć miliarda.

ZOBACZ TAKŻE: Friedman: Polska nie ma słabości Rosji i Niemiec. Jeszcze będziecie potęgą >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Autor bez zdjęcia
Bartłomiej Niedziński
Dziennikarstwem zajmuje się od 11 lat, przed „DGP” pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, „Życiu”, „Przekroju”, „Fakcie” i „Dzienniku”. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się Europą Zachodnią, w tym przede wszystkim Wielką Brytanią i Irlandią, Ameryką Łacińską, a także rynkami surowcowymi.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBoris Johnson kontra "najniebezpieczniejsza kobieta Wielkiej Brytanii". Kto wygra to starcie? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj