Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dywersanci" chcieli zniszczyć rosyjski konwój? "Poszukiwania pozostałych grup"

15 sierpnia 2014, 19:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjskie media twierdzą, że separatyści dopadli grupę "dywersantów" którzy chcieli zaminować trasę rosyjskiego konwoju. Moskwa oskarża więc Kijów o utrudnianie dostarczenia pomocy humanitarnej i organizowanie prowokacji

Rosyjskie media informują o zatrzymaniu przez separatystów pod Ługańskiem grupy zwiadowczej Gwardii Narodowej Ukrainy. Miała ona przygotować atak na rosyjski konwój humanitarny. Przewoziła w samochodzie broń i miny przeciwczołgowe ukryte między workami z makaronami. Według rosyjskich mediów zatrzymano - jak to określono - . Mieli oni przyznać się, że ich i jeszcze siedem skierowano na teren regionu ługańskiego. Celem miało być nieprzepuszczenie rosyjskiego konwoju humanitarnego na terytorium, które kontrolują separatyści. Zatrzymani mieli działać tak, aby nie zabijać Rosjan i nie niszczyć konwoju, a zmusić go do powrotu do Rosji. Telewizja „Rossija-24” poinformowała, że separatyści .

Rosyjski MSZ wydał oświadczenie, w którym zarzuca stronie ukraińskiej utrudnianie pomocy humanitarnej dla ludności Donbasu. Zdaniem Moskwy „pojawiają się siły”, które nie tylko dążą do pozbawienia pomocy ludności południowo-wschodniej Ukrainy, ale zamierzają też organizować .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj