Coraz groźniejsze pomruki Bardarbungi. Minionej nocy islandzki wulkan
zwiększył swoją aktywność. Doszło do niewielkiej erupcji. Mimo że nie
odnotowano gwałtownego wyrzutu popiołu, Islandzkie Biuro Meteorologiczne
ponownie ogłosiło najwyższy, czerwony alert dla komunikacji lotniczej,
który ostrzega o potencjalnym zagrożeniu.
Pierwszy tego rodzaju alarm ogłoszono w sobotę, jednak dzień później obniżono jego poziom do pomarańczowego.
Bardarbunga znajduje się na trasie przelotu z Wielkiej Brytanii do Ameryki Północnej. Jeśli nastąpiłby potężny wybuch, to wulkaniczny popiół mógłby doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego - podobnie jak w kwietniu 2010 roku, kiedy wybuchł wulkan Eyjafjallajökull.
Odwołano wtedy ponad 100 tysięcy lotów, czyli blisko połowę wszystkich połączeń. Straty przewoźników lotniczych wyniosły ponad półtora miliarda dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|