Dziennik Gazeta Prawana logo

"Putin jest je...ty". Polityk nie odpowie za słowa, bo Kreml boi się procesu?

9 października 2014, 06:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Borys Niemcow
Borys Niemcow/AP
Czy stwierdzenie, że Władimir Putin jest je...ty jest już obrazą, czy jeszcze prywatną oceną stanu zdrowia? Jako że pytanie dotyczy wypowiedzi rosyjskiego polityka, odpowiedź wydaje się jednoznaczna. Ale, jak twierdzi autor tych dosadnych słów, Borys Niemcow, Kreml nie chce go za nie karać. Bo świat oglądałby proces o to, czy prezydent jest, czy nie jest je...ty.

Sprawa ma związek z kwietniową konferencją "Ukraina - Rosja: dialog", która odbyła się w Kijowie. Borys Niemcow powiedział wówczas w nieoficjalnej rozmowie, że Władimir Putin jest człowiekiem szalonym, chorym psychicznie. Użył też dosadnego słowa - stwierdził, że rosyjski prezydent jest "je...ty". - - wyjaśniał były rosyjski wicepremier w rozmowie z serwisem TSN.ua.

Po tej wypowiedzi prokuratura otrzymała około 50 donosów od ludzi, którzy domagali się wszczęcia śledztwa przeciwko Niemcowowi z paragrafu 319 rosyjskiego Kodeksu karnego, w którym mowa jest o znieważeniu urzędnika państwowego. Wszystkie donosy wpłynęły niemal jednocześnie i brzmiały bardzo podobnie, na co uwagę w rozmowie z serwisem slon.ru zwrócił sam Niemcow.

Jednak śledczy uznali, że słowa polityka nie były zniewagą, a jego osobistą oceną stanu zdrowia psychicznego Władimira Putina. Śledztwa więc nie wszczęto, ale sprawa trafiła do sądu miejskiego w Moskwie, który ma osądzić Niemcowa za przeklinanie w miejscu publicznym. Do posiedzenia wciąż jednak nie doszło.

- - mówi Niemcow. I prognozuje, że jeśli sędziowie zbiorą się, by karać go za przeklinanie, na sali sądowej pojawią się "kamery z całego świata".

- - napisał Niemcow na Facebooku. 

Borys Niemcow jest jednym z bardziej znanych rosyjskich polityków. W latach 1997/98, więc jeszcze za urzędowania Borysa Jelcyna, pełnił funkcję wicepremiera. Dziś jest deputowanym parlamentu Obwodu Jarosławskiego z ramienia Republikańskiej Partii Rosji - Partii Narodowej Wolności. To m.in. organizował marsze niezgody po wygranych przez Władimira Putina i kontrolowaną przez niego Jedną Rosję wyborach prezydenckich i parlamentarnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj