Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin obraził się na zachodnich przywódców. Wyjechał z australijskiego szczytu

16 listopada 2014, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Władimirowi Putinowi nie spodobało się to, co usłyszał od zachodnich przywódców na szczycie G20. Dlatego też rosyjski prezydent wyjechał z Australii przed zakończeniem obrad. Oficjalnie tłumaczy, że czeka go długi lot i chce się wyspać.

Prezydent Władymir Putin opuścił szczyt krajów G20 przed jego oficjalnym zakończeniem w australijskim Brisbane. Wcześniej liderzy krajów Zachodu ostro krytykowali go za działania na Ukrainie. Putin powiedział, że do Rosji będzie leciał bardzo długo i chce się wyspać. Dodał, że w niektórych kwestiach nie zgadza się z innymi liderami, ale - jego zdaniem - dyskusje były kompletne i konstruktywne. Wcześniej skrytykowali go prezydent Obama i premier Cameron, a szef rządu Kanady Stephen Harper powiedział mu wprost, że ma się .

We wspólnym oświadczeniu, wydanym w ramach szczytu G20, Australia, Japonia i Stany Zjednoczone wyrażają sprzeciw wobec działań Rosji na Ukrainie. Wśród innych tematów kończącego się szczytu były zmiany klimatyczne i walka z epidemią eboli w Afryce.

ZOBACZ TAKŻE: Rosja krytykowana na szczycie G20. Posadzili Putina na końcu sali>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj