Piotr Pyzik poświęcił dużą część życia działalności społecznej i politycznej. W 1980 roku wstąpił do Niezależnego Zrzeszenia Studentów Politechniki Śląskiej, a następnie aktywnie współpracował z "Solidarnością". Stan wojenny przyniósł mu represje – władze internowały go, a później przymusowo skierowały do wojska. Po 1989 roku Pyzik angażował się w działania organizacji pozarządowych i humanitarnych, uczestnicząc m.in. w konwojach pomocy dla Sarajewa.
Praca w parlamencie i rządzie
Piotr Pyzik sprawował mandat posła podczas VII i VIII kadencji Sejmu. W latach 2021–2023 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Za swoją pracę i niezłomną postawę państwową otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Koledzy z partii podkreślają, że był człowiekiem życzliwym, pełnym odpowiedzialności za dobro wspólne.
Politycy wspominają Piotra Pyzika
Wiadomość o śmierci byłego wiceministra poruszyła środowisko Prawa i Sprawiedliwości. Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta, podzielił się osobistym wspomnieniem z 2010 roku, gdy wspólnie z Pyzikiem oczekiwali na polską delegację w Katyniu.
Jarosław Kaczyński, prezes PiS nazwał zmarłego "szanownym, zasłużonym działaczem i życzliwym człowiekiem". Mateusz Morawiecki, były premier zaapelował, aby pamięć o pracy Pyzika na rzecz kraju pozostała w naszych sercach. Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS: Podkreślił, że Polska straciła "bardzo dobrego człowieka i serdecznego przyjaciela".