Dziennik Gazeta Prawana logo

Eryk Mistewicz: Najbliższe noce we Francji mogą być gorące

7 stycznia 2015, 20:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Eryk Mistewicz
Eryk Mistewicz/Agencja Gazeta
"To wojna cywilizacji" - tymi słowami Eryk Mistewicz, ekspert z zakresu marketingu politycznego i znawca problematyki francuskiej komentuje wydarzenia, do których doszło w Paryżu. W wyniku ostrzału ze strony napastników wznoszących okrzyki o potędze Allaha zginęło kilkunastu redaktorów pisma satyrycznego.

- mówi ekspert i wyraża obawy w związku z tym, co może się wydarzyć w trakcie najbliższej nocy. W Paryżu, Lyonie i innych miastach Francji ludzie chcą się spotkać, by wyrazić protest przeciwko islamskiemu terroryzmowi.

Eryk Mistewicz uważa, że w dzielnicach imigranckich może być gorąco. Nie da się wykluczyć gwałtownych zamieszek.

Ekspert wiąże drastyczne zdarzenie z nieskuteczną polityką Francji wobec uchodźców, którzy unikają integracji, co prowadzi do napięć społecznych. W jego opinii to zimny prysznic dla całej Unii Europejskiej, bo problemy z imigrantami narastają już od jakiegoś czasu.

W ataku zginęło 12 osób, w tym redaktor naczelny i trzech karykaturzystów "Charlie Hebdo". Kilkanaście osób zostało rannych, cztery z nich są w stanie ciężkim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj