Dziennik Gazeta Prawana logo

Drugi pilot airbusa nie powinien być w kokpicie. Miał zwolnienie lekarskie

27 marca 2015, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polowy obóz żandarmerii francuskiej na miejscu katastrofy
Polowy obóz żandarmerii francuskiej na miejscu katastrofy/PAP/EPA
Nowe odkrycie niemieckich śledczych w sprawie drugiego pilota rozbitego airbusa. W jego mieszkaniu prokuratorzy odnaleźli zwolnienie lekarskie - Andreas Lubitz nie powinien więc w ogóle siadać za sterami samolotu.

Niemieccy śledczy przeszukali mieszkanie drugiego pilota airbusa, szukając listu samobójczego, czy też innych wskazówek, które naprowadziłyby ich na motyw działań mężczyzny, który prawdopodobnie celowo rozbił A320 linii Germanwings. Prokuratorzy listu pożegnalnego w mieszkaniu Andreasa Lubitza jednak nie znaleźli. Odkryli za to zwolnienie lekarskie wystawione na dzień, w którym doszło do tragedii - podali śledczy w Duesseldorfie.

ZOBACZ TAKŻE: Nowy trop w sprawie drugiego pilota. Pojawia się wątek kobiety>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj