Motocykliści z Rosji, w tym sympatyzująca z Władimirem Putinem grupa o nazwie "Nocne Wilki", chcieli rajdem z Rosji do Niemiec uczcić rocznicę zakończenia II wojny światowej.

Reklama

Siergiej Andriejew potwierdził, że Ambasada Rosji w Warszawie otrzymała notę polskiego MSZ. Według niego znalazły się tam sformułowania, że strona rosyjska nie przedstawiła trasy przejazdu rosyjskich motocyklistów i miejsc, które chcą oni odwiedzić. Nie podano też, gdzie mają nocować obywatele Rosji. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

- Nie zgadzamy się z decyzją polskich władz, w trakcie ostatniego tygodnia wielokrotnie przekazywaliśmy im szczegółową informację o trasie i czasie przebywania rosyjskich motocyklistów - oświadczył ambasador Andriejew. Dyplomata zwrócił uwagę, że przedstawiciele polskich władz, jeszcze przed dzisiejszą decyzją, nazwali przejazd Nocnych Wilków mianem prowokacji. Siergiej Andriejew stwierdził, że takie podejście do sprawy nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.