Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy na Wyspach łasi na socjal? Nie tak bardzo, jak można byłoby sądzić

24 lipca 2015, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flaga Wielkiej Brytanii
Flaga Wielkiej Brytanii/Shutterstock
Spośród polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii co piąty korzysta z podatkowego wsparcia socjalnego. Takie dane płyną z najnowszego raportu niezależnego brytyjskiego think tanku Migration Watch. I wcale nie jest tak, że jesteśmy w tym zakresie liderami.

Wspomniany socjal to nic innego jak ulgi podatkowe, czyli pieniądze przekazywane przez rząd płatnikom podatków. Konkretnie chodzi o Child Tax Credit, czyli ulgę na dziecko i Working Tax, czyli dofinansowanie dla mało zarabiających.

W ogólnym rankingu Polska zajmuje miejsce w środku stawki. Z socjalnych benefitów korzysta 20 proc. naszych rodaków. W porównaniu z przedstawicielami pozostałych państw europejskich wypadamy przeciętnie. Częściej od nas po taką formę socjalu sięgają Łotysze, Portugalczycy i Litwini. Nieoczekiwanie za nami znalazła się m.in. Rumunia, której obywatele ze wspomnianych zasiłków korzystają niemal dwa razy rzadziej. To zaskakujące, bowiem właśnie pazerności Rumunów w największym stopniu obawiał się premier Wielkiej Brytanii David Cameron.

Prym w zestawieniu wiodą przedstawiciele biednych krajów spoza Starego Kontynentu. Spośród Somalijczyków mieszkających w Wielkiej Brytanii aż 43 proc. korzysta z ulg - to stanowi największą procentowo grupę objętą opieką. Zaraz za Somalią uplasowały się państwa będące niegdyś pod władaniem Imperium Brytyjskiego – Bangladesz i Pakistan, odpowiednio z 33 proc. i 27 proc. zasiłkowiczów.

W liczbach bezwzględnych statystyki wyglądają zgoła inaczej. Najwięcej, bo ponad 130 tys. zasiłków, pobierają Polacy, którzy minimalnie wyprzedzają Pakistańczyków. Od trzeciego w tabeli Bangladeszu dzieli nas przepaść (z dopłat korzysta 60 tys. Banglijczyków). Ten ranking nie może jednak dziwić. Według Brytyjskiego Urzędu Statystycznego (Office for National Statistics), w Wielkiej Brytanii mieszka obecnie ok. 690 tysięcy Polaków. To największa mniejszość narodowa kraju z Unii Europejskiej, ustępująca jedynie Hindusom (800 tys.).

Bardzo daleko w zestawieniu liczby osób korzystających z ulg podatkowych znaleźli się wspomniani wcześniej Rumuni. Tych jednak z roku na rok przybywa. Pod koniec 2013 roku, gdy tak naprawdę zaczynała się dopiero fala emigracji z tego regionu, w Wielkiej Brytanii znajdowało się tylko 136 tys. mieszkańców tego kraju.

Brytyjski "Daily Mail" na początku lipca zwracał uwagę, że populacja Polaków na Wyspach odpowiada liczbie mieszkańców Liverpoolu. Obliczenia ONS różnią się jednak od polskich danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny. Ten wylicza, że na Wyspach żyje o 46 tysięcy Polaków mniej.

Wielka Brytania pozostaje największym bastionem polskiej emigracji. Według danych GUS-u pod koniec 2013 r. przebywało tam 642 tys. naszych rodaków. Dla porównania w drugich w zestawieniu Niemczech – 560 tys. Kolejne miejsce na liście najpopularniejszych kierunków polskiego exodusu zajmują Irlandia, Holandia i Norwegia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj