Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksplozja w Nowym Jorku, 29 rannych. Prezydent Andrzej Duda jest bezpieczny

18 września 2016, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Konferencja prasowa władz miasta i policji
Konferencja prasowa władz miasta i policji/PAP/EPA
Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio podał na konferencji prasowej, że eksplozja została wywołana „celowym działaniem”. Wyklucza się wypadek, np. wybuch gazu, ale – jak powiedział burmistrz - „na razie nie ma dowodu, by był to zamach terrorystyczny”. Jak poinformował na Twitterze dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta RP Marek Magierowski, wybuch miał miejsce ok. 20 przecznic od hotelu, w którym mieszka Andrzej Duda i polska delegacja. "Wszystko pod kontrolą" - podkreślił.

Burmistrz Nowego Jorku podkreślił na konferencji prasowej, że eksplozja, która miała miejsce w sobotę wieczorem (czasu lokalnego), została wywołana „celowym działaniem”. Wyklucza się jednak wypadek, np. wybuch gazu, ale – jak powiedział burmistrz - "na razie nie ma dowodu, na powiązania (tego wydarzenia) z terroryzmem".

mówił burmistrz na konferencji prasowej.

- podkreślał podczas wystąpienia. Władze miasta zapewniły, że badają przyczyny eksplozji.

9453885-miejsce-eksplozji.jpg
Miejsce eksplozji

De Blasio zaapelował do mieszkańców miasta o dzielenie się z władzami wszelkimi informacjami pomocnymi w wykryciu sprawców eksplozji.

Podczas akcji przeszukiwania miejsca eksplozji na Manhattanie amerykańska policja natrafiła na szybkowar podłączony kablami do telefonu komórkowego. W pobliżu potencjalnego improwizowanego ładunku wybuchowego odnaleziono także zapisaną kartkę papieru. Domniemany drugi ładunek został znaleziony cztery przecznice od miejsca wcześniejszej eksplozji na Manhattanie.

Jak podała agencja Associated Press saperzy zabrali podejrzany ładunek i przewieźli go na specjalny poligon policyjny w dzielnicy Bronx. Tam ma być poddany dalszym badaniom. Agencja Reutera przypomina, że szybkowary wyładowane materiałami wybuchowymi były wykorzystane podczas zamachów w Bostonie z 2013 roku. Zginęły wtedy trzy osoby, a ponad 260 zostało rannych.

Według anonimowych rozmówców AP w sobotę na Manhattanie najprawdopodobniej eksplodował materiał wybuchowy lub substancja chemiczna znajdująca się wewnątrz budowlanego pudła na narzędzia. AP dodaje, że zdjęcia z miejsca eksplozji przedstawiają rozerwaną czarną skrzynkę.

Rannych w wybuchu na Manhattanie zostało 29 osób. Według straży pożarnej żaden z poszkodowanych nie jest w stanie zagrażającym życiu, chociaż stan jednego z nich określa się jako ciężki. 24 rannych przewieziono do okolicznych szpitali.

9453917-policja-i-straz-pozarna-na-miejscu.jpg
Policja i straż pożarna na miejscu ekspolozji

Eksplozja nastąpiła na 23 ulicy między 6 a 7 aleją, w ruchliwej i prestiżowej dzielnicy Chelsea, niedługo przed godz. 21 (3 rano czasu polskiego). Jak podaje policja, wybuchła bomba podłożona w śmietniku, a ściślej tzw. improwizowane urządzenie wybuchające (improvised explosive device - IED), czyli domowym sposobem sporządzony ładunek wybuchowy. Skrótu IED używa się dla określenia prymitywnych bomb używanych przez terrorystów w Iraku i Afganistanie.

Na miejsce eksplozji przyjechali funkcjonariusze policji nowojorskiej, FBI i strażacy. Policja zablokowała okoliczne ulice.

Wcześniej tego samego dnia wybuchła tzw. bomba rurowa w miejscowości Seaside Park w stanie New Jersey. Nie spowodowała ofiar w ludziach ani większych szkód. Według de Blasio nie stwierdzono związku między wybuchem w New Jersey a eksplozją w Nowym Jorku.

W Nowym Jorku przybywają już przywódcy wielu państw, którzy w poniedziałek wezmą udział w szczycie ONZ nt. migracji i uchodźców oraz we wtorek w otwarciu debaty generalnej 71. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jest tam m.in. prezydent RP Andrzej Duda.

Jak poinformował na Twitterze dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta RP Marek Magierowski, wybuch miał miejsce ok. 20 przecznic od hotelu, w którym mieszka Andrzej Duda i polska delegacja. "Wszystko pod kontrolą" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj