Wołodymyr Hrojsman skomentował w ten sposób ogłoszone w środę w Hadze wyniki międzynarodowego dochodzenia karnego, w których ogłoszono, że rakieta Buk, którą zestrzelono malezyjski samolot nad wschodnią Ukrainą, pochodziła z Rosji. - napisał premier na swoim Facebooku
Hrojsman wyraził przekonanie, że dochodzenie w sprawie katastrofy Szef rządu podkreślił, że wnioski międzynarodowej grupy śledczej dotyczące lotu MH17 jasno potwierdzają „.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin skomentował doniesienia z Hagi na Twitterze. - napisał.
Międzynarodowa grupa śledczych ogłosiła w środę, że rakieta Buk, którą zestrzelono samolot Malaysia Airlines, pochodziła z Rosji. System rakietowy Buk, z którego wystrzelono tylko jeden pocisk i zestrzelono samolot, powrócił do Rosji – oświadczyli prokuratorzy z Holandii, Australii, Belgii, Malezji i Ukrainy. W śledztwie wskazano sto osób mogących mieć związek z tragedią samolotu Boeing 777, jednak ich nazwisk nie ujawniono.
Według śledczych pocisk rakietowy został odpalony z Pierwomajska, z terytorium kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów. Nie jest jasne, czy żołnierze odpalili rakietę na rozkaz, czy działali samodzielnie. Śledczy oświadczyli ponadto, że nie będą komentować kwestii ewentualnego zaangażowania Rosji w tę sprawę.