Dziennik Gazeta Prawana logo

Komendant separatystycznego odddziału zginął w zamachu. "Groził Polakom i zabijał jeńców"

17 października 2016, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Separatyści
Separatyści/Shutterstock
Arsen Pawłow, znany pod pseudonimem "Motorola" jeden z komendantów oddziałów separatystycznej, prorosyjskiej Donieckiej Republiki Ludowej, zginął w zamachu na wschodzie Ukrainy - pisze wprost.pl.

Pawłow zginął, gdy w windzie w bloku w centrum Doniecka eksplodował ładunek wybuchowy - czytamy w portalu wprost.pl.

Przewodniczący Rady Narodowej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) Denis Puszylin stwierdził, że ten zamach to "akt terroryzmu". Przywódca DRL Ołeksandr Zacharczenko powiedział, że zabicie Pawłowa to "wypowiedzenie wojny" przez Ukrainę.

W kwietniu ubiegłego roku prorosyjski separatysta oświadczył w rozmowie z "KyivPost", że zabił 15 ukraińskich jeńców. 2 sierpnia 2014 roku groził z kolei Polsce. mówił na nagraniu zamieszczonym w internecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj