Dziennik Gazeta Prawana logo

Mimo skandalu Trump nie zamierza się wycofać z wyścigu do Białego Domu

9 października 2016, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Donald Trump oświadczył w sobotę, że na pewno nie wycofa się z wyścigu do Białego Domu, mimo skandalu wywołanego ujawnieniem nagrania jego rozmowy sprzed 11 lat, w której w wulgarnych słowach chwali się swoimi podbojami erotycznymi.

- powiedział kandydat Partii Republikańskiej (GOP) na prezydenta dziennikowi „Washington Post”. Potwierdził to w wywiadzie dla „Wall Street Journal” oświadczając:.

Po emisji nagrania wideo z wypowiedziami Trumpa, które ujawniły jego seksistowską postawę wobec kobiet, prominentni Republikanie wycofali swoje poparcie dla niego w wyścigu do Białego Domu.

- oświadczył były republikański kandydat na prezydenta, senator John McCain.

Podobne oświadczenie wydało kilkunastu republikańskich senatorów i kongresmenów, a także była sekretarz stanu w administracji prezydenta George'a W.Busha, Condoleezza Rice. - napisała na Twitterze.

Niektórzy członkowie Kongresu wezwali Trumpa, aby sam zrezygnował. Inni zaapelowali do kierownictwa Partii Republikańskiej, aby usunęli jego nazwisko z listy do głosowania i kandydatem partii do Białego Domu mianowali Mike'a Pence'a. Jest on obecnie kandydatem na wiceprezydenta.

Sam Pence opublikował oświadczenie, w którym potępia Trumpa, chociaż nie wycofał swojej kandydatury.

- czytamy w oświadczeniu.

Trump przeprosił za seksistowskie uwagi, ale – w powszechnej ocenie – nie wyraził skruchy. W oświadczeniu nagranym na wideo i wyemitowanym w nocy z piątku na sobotę, po przeprosinach wypomniał byłemu prezydentowi Billowi Clintonowi jego własne skandale seksualne. Potem zaatakował Hillary Clinton za to, że prowadziła kampanię dyskredytowania kobiet, które publicznie przyznawały się do romansów z jej mężem. Zagroził nawet, że wkrótce znowu wróci do tego tematu.

Obserwatorzy podkreślają, że Pence nie potwierdził jasno swego poparcia dla Trumpa i nie przyłączył się do jego ataków na Clintonów.

Żona kandydata GOP, Melania Trump, oświadczyła, że też jest dotknięta zachowaniem męża, ale poprosiła wyborców, żeby mu wybaczyli.

- czytamy w oświadczeniu pani Trump.

Komentatorzy w USA uważają, że po tym jak Trump odmówił dobrowolnego wycofania swej kandydatury, Republikanie będą się musieli z nią pogodzić. Jego najgorętsi zwolennicy bronią go i przypominają, że w prawyborach głosowało na niego około 15 milionów Amerykanów.

- powiedział były szef kampanii Trumpa, Corey Lewandowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj