Komentatorzy odnotowują, że w trakcie centralnych uroczystości stulecia objawień maryjnych w Fatimie papież wielokrotnie nawoływał do większej troski o najsłabszych. Przypominają wypowiedź Franciszka, który w portugalskim sanktuarium zaapelował o
Jak zauważają dziennikarze, o ubogich i chorych Franciszek mówił zarówno w swoich modlitwach, jak i w wystąpieniach kierowanych do ponad miliona wiernych zgromadzonych w sanktuarium, a także miliardów osób na całym świecie śledzących pielgrzymkę papieską w mediach. Przypomniano także, że na zakończenie mszy w sobotę papież pobłogosławił osoby chore.
Prywatna telewizja SIC podkreśliła, że Franciszek podczas dwudniowego pobytu w Portugalii sam zdradzał oznaki osłabienia. - ujawniła stacja. Dziennik "Publico" na swojej stronie internetowej napisał, że w Fatimie Franciszek po raz kolejny pokazał swoje bardzo ludzkie oblicze, a także troskę o osoby słabe, chore i wykluczone.
Z kolei publiczna telewizja RTP wskazała, że odmowa Franciszka przybycia do Lizbony, która nie znalazła się na trasie zakończonej w sobotę pielgrzymki do Portugalii, mogła być nieprzypadkowa.
- ocenili komentatorzy RTP.
Dziennikarze tej stacji na zakończenie transmisji z pobytu papieża w Fatimie poinformowali, że według jednego z ostatnio przeprowadzanych w krajach katolickich badań Portugalczycy są narodem najbardziej sympatyzującym z papieżem Franciszkiem.
W sobotę po wylocie papieża do Rzymu prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa powiedział dziennikarzom, że w ostatnich słowach przed podróżą powrotną Franciszek wyznał, iż był miło zaskoczony ciepłem i sympatią osób towarzyszących mu w uroczystościach modlitewnych w Fatimie.
Kulminacyjnym wydarzeniem dwudniowej wizyty papieża w Portugalii była kanonizacja Franciszka i Hiacynty Marto, którzy jako dzieci uczestniczyły w objawieniach maryjnych w Fatimie w 1917 r. Trzecią uczestniczką była ich kuzynka, Łucja dos Santos, której proces beatyfikacyjny prowadzony jest w Watykanie od lutego br.