Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy rozważali układ z Polską: Koniec z poparciem dla Nord Stream 2 w zamian za zrzeczenie się reparacji

15 grudnia 2017, 09:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Budowa podwodnego rurociągu
Budowa podwodnego rurociągu/Shutterstock
Niemcy gotowi byli pójść z Polską na układ - w zamian za rezygnację z reparacji przez Warszawę, Berlin chciał zaoferować wycofanie poparcia dla Nord Stream 2. Pomysł upadł jednak wraz z klęską rozmów o koalicji między CDU/CSU, Zielonymi a FDP. Do władzy może bowiem wrócić koalicja CDU/CSU - SPD, a niemiecka lewica jest całym sercem za tym gazociągiem.

Niemiecka dyplomacja - jak pisze "Onet", powołując się na dziennikarza "Politico" - była gotowa do resetu stosunków z Polską. Berlin chciał bowiem pójść na układ, w którym Polska zrezygnowałaby z reparacji, a Niemcy wycofaliby się z budowy kontrowersyjnego gazociągu. Byłoby to możliwe, bo zarówno Zieloni, jak i FDP są wielkimi przeciwnikami tej inwestycji. "Jamajska" koalicja jednak nie powstała, bo liberałowie zerwali rozmowy, a politycy SDP, którzy prawdopodobnie utworzą rząd razem z partią Merkel nie ukrywają, że są wielkimi zwolennikami nowej nitki Gazociągu Północnego.

Niemieccy socjaldemokraci twierdzą bowiem, że pogłębienie ekonomicznych relacji z Rosją złagodzi napięcia w stosunkach z tym krajem. Nie chodzi jednak, jak pisze - Politico - tylko o sprawy geopolityczne. Portal przypomina, że wpływowy były kanclerz z ramienia SPD, Gerhard Schroeder jest prezesem spółki Nord Stream i członkiem rady nadzorczej Rosnieftu i od dawna lobbuje u swoich dawnych partyjnych przyjaciół za projektem nowej rury na dnie Bałtyku.

Tymczasem wcale nie jest powiedziane, że nawet przy wsparciu SPD, Rosji uda się utrzymać projekt Nord Stream 2 przy życiu. Rośnie bowiem opór państw UE przeciw temu rozwiązaniu. Do tego Dania uchwaliła prawo, które pozwoli rządowi zmusić Rosjan do kosztownej zmiany trasy, a sankcje USA na Rosję mogą odstraszyć zachodnie firmy, współpracujące z Moskwą przy budowie gazociągu. - tłumaczy Joerg Forbig z German Marshall Fund. Analityk dodaje jednak, że nawet jeśli Moskwa wycofa się z Nord Stream 2, to i tak swoje cele osiągnęła. - podsumowuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj