"Nie dziwi mnie, że w latach 2016-2017 spośród śpiących na ulicach aż
1950 osób to mieszkańcy Polski, Litwy i Rumunii. Niektórzy z nich
świadomie decydują się spać na ulicy zamiast płacić za nocleg" - uważa
Adam Holloway, brytyjski poseł Partii Konserwatywnej.
Holloway mówił o tym publicznie w parlamencie we wtorek. I przekonywał, że takie statystyki potwierdzają także jego obserwacje – dwa miesiące temu wziął udział w akcji pomocy bezdomnym.
– opowiadał. –
Melanie Onn, minister mieszkalnictwa przekonywała tymczasem, że "co prawda w samym Londynie 55 proc. śpiących na ulicy to obywatele innych krajów, jednak w całej Anglii odsetek bezdomnych z UE wynosi 16 proc., a z poza Unii Europejskiej 4 proc.", pisze także Onet.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Powiązane