Dziennik Gazeta Prawana logo

Meksyk ma pierwszego lewicowego prezydenta. Lopez Obrador wyciąga rękę do Trumpa

2 lipca 2018, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent elekt Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador
Prezydent elekt Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador/PAP
Prezydent elekt Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador podkreślił w poniedziałek, w pierwszym wywiadzie po zwycięstwie w wyborach, że chce utrzymać porozumienie handlowe z USA i Kanadą oraz chce szczerego dialogu i przyjaznych stosunków z Waszyngtonem.

Lopez Obrador, który z wynikiem ok. 53 proc. głosów wygrał niedzielne wybory jako pierwszy we współczesnej historii Meksyku kandydat lewicowy, zapewnił, że kiedy obejmie urząd, "wyciągnie rękę" do amerykańskiego rządu.

- - mówił w wywiadzie dla telewizji Televisa.

Lopez Obrador, lider Ruchu Odnowy Narodowej (Morena), podziękował również prezydentowi Donaldowi Trumpowi za tweeta z gratulacjami. "Jest wiele do zrobienia, co przyniesie korzyści zarówno Stanom Zjednoczonym, jak i Meksykowi!" - napisał w tweecie amerykański prezydent, podkreślając, że bardzo się cieszy na współpracę z nowym meksykańskim szefem państwa.

Polityka handlowa i imigracyjna obecnej administracji amerykańskiej spowodowała, że stosunki z Meksykiem należą do najgorszych w historii.

Lopez Obrador w poniedziałkowym wywiadzie podkreślił, że tweet Trumpa "był pełen szacunku" i dodał, że jest świadom "potrzeby utrzymywania dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi".

Również w poniedziałek Carlos Urzua, który ma zostać ministrem finansów w rządzie Lopeza Obradora, powtórzył wcześniejsze obietnice prezydenta elekta, zapewniając, że gabinet będzie respektował autonomię banku centralnego oraz będzie chciał przyciągać prywatnych inwestorów w kraju i z zagranicy, poprzez prowadzenie odpowiedzialnej polityki fiskalnej i makroekonomicznej.

64-letni Obrador, który po raz trzeci ubiegał się o prezydenturę, wykorzystał rosnące niezadowolenie społeczeństwa rządami Partii Instytucjonalno-Rewolucyjnej (PRI) w związku z rekordowym poziomem przemocy, serią skandali korupcyjnych i powolnym wzrostem gospodarczym. Prowadził swoją kampanię pod hasłem zlikwidowania korupcji i walki z przestępczością zorganizowaną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj