Przedstawiciel prokuratury Michaił Aleksandrow powiedział na konferencji prasowej w Moskwie, że śledczy badają obecnie tę wersję, dotyczącą zabójstwa Magnitskiego. Zdaniem prokuratury Browder był osobą zainteresowaną tym, by prawnik zginął.

Rosyjska prokuratura uważa, że Browder, finansista działający niegdyś w Rosji, Amerykanin z obywatelstwem brytyjskim, mógł mieć związek ze śmiercią swych trzech partnerów biznesowych. Byli nimi: Oktaj Gasanow, Walerij Kuroczkin i Siergiej Korobiejnikow. Prokuratura oświadczyła, że wszyscy trzej zostali otruci "dywersyjnymi środkami trującymi ze związkami aluminium". Substancje te mogły doprowadzić do ostrej niewydolności wątroby. "Zainscenizowano to tak, by ich śmierć wyglądała na naturalną" - oznajmił Aleksandrow.

Inny przedstawiciel prokuratury Aleksandr Kuriennoj powiedział, że badania toksycznych związków aluminium, których użycie wobec Magnitskiego podejrzewa prokuratura, są prowadzone w USA, Francji i we Włoszech. Nie są zaś prowadzone w Rosji.

Do podejrzeń wobec Browdera prokuratorzy dołączyli także domniemany związek założyciela HCM z otruciem zmarłego w 2012 roku w Wielkiej Brytanii biznesmena pochodzącego z Rosji, Aleksandra Pieriepielicznego.

Prokuratura generalna wszczęła wobec Browdera sprawę karną dotyczącą organizacji grupy przestępczej, która związana była - według śledczych - z owymi domniemanymi zabójstwami oraz z defraudacjami setek milionów dolarów.

Prokuratura zapowiedziała, że wyda międzynarodowy list gończy za Browderem.

Jak poinformowano na konferencji prasowej, teraz w Rosji może zostać uchylony wyrok dotyczący śmierci Magnitskiego, zmarłego w 2009 roku w moskiewskim więzieniu. Po zgonie prawnika wszczęto sprawę karną wobec byłego wicenaczelnika tego więzienia dotyczącą zaniedbań. Jednak w 2012 roku ów funkcjonariusz, Dmitrij Kratow, został uniewinniony przez sąd.

Browder napisał w poniedziałek na swoim Twitterze, że nowe oskarżenia wysunięte wobec niego w Rosji są związane z wyborami szefa Interpolu. Jednym z pretendentów na to stanowisko jest Rosjanin Aleksandr Prokopczuk. Założyciel Hermitage Capital ocenił też, że przyjmowana w niektórych państwach tzw. ustawa Magnitskiego bardzo dokuczyła rosyjskim urzędnikom i funkcjonariuszom służb siłowych.

Magnitski, audytor w Hermitage Capital Management, tropił korupcję stojącą za wrogim przejęciem interesów Browdera w Rosji. Prawnik został aresztowany, gdy podczas przesłuchania w sprawie domniemanych oszustw podatkowych wymienił funkcjonariuszy MSW Rosji zamieszanych w przejęcia różnych spółek. W 2009 roku Magnitski zmarł w więzieniu w wieku 37 lat. Jego pracodawcy i obrońcy praw człowieka twierdzą, że w dniu śmierci został ciężko pobity przez strażników więziennych.

W roku 2012 Kongres USA przyjął tzw. ustawę Magnitskiego; na jej mocy USA nałożyły sankcje na przedstawicieli Rosji, których uznają za winnych korupcji i łamania praw człowieka. Później podobny akt prawny przyjęły także: Kanada, Wielka Brytania, Litwa i Estonia.

Władze Rosji już raz skazały Browdera zaocznie - w 2013 roku - za przypisywane mu unikanie płacenia podatków. Sąd wydał wówczas wyrok dziewięciu lat więzienia. W 2006 roku Browder został wydalony z Rosji z zakazem powrotu, gdyż rosyjskie władze uznały, że stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Rosja zabiegała o wydanie nakazu aresztowania Browdera, jednak Interpol odrzucał jej wnioski, uznając postępowanie karne wobec założyciela Hermitage Capital za motywowane politycznie.