Według opublikowanego w poniedziałek sondażu grupy socjologicznej Rating na Zełenskiego chce głosować 25,1 proc. respondentów, którzy deklarują, że z pewnością pójdą do urn i dokonali już wyboru kandydata. W grupie tych, którzy wezmą udział w głosowaniu, lecz nie są do końca przekonani, kogo poprzeć, aktor uzyskał 19,1 proc., zaś w ogólnej grupie badanych 17 proc.

Reklama

Poroszenko, który w końcu marca będzie ubiegał się o reelekcję, zajmuje drugie miejsce z poparciem w wysokości 16,6 proc. wśród zdecydowanych, 12,6 proc. wśród tych, którzy nie wybrali swego kandydata i 11,3 proc. wśród wszystkich uczestników sondażu. Poniżej uplasowała się Tymoszenko, która otrzymała odpowiednio: 16,2 proc., 12,3 proc. oraz 11 proc.

W pierwszej piątce kandydatów o najwyższym poparciu znaleźli się także: Jurij Bojko z prorosyjskiego Bloku Opozycyjnego (11,3 proc. wśród zdecydowanych) oraz były minister obrony Anatolij Hrycenko (7,7 proc.).

Jeśli pierwsza tura wyborów prezydenckich nie przyniesie rozwiązania, druga tura ma odbyć się 21 kwietnia. Zgodnie z wynikami sondażu grupy Rating prezydent Poroszenko przegrywa w niej zarówno z Zełenskim, jak i z Tymoszenko. Potyczka tej ostatniej dwójki zakończyłaby się zwycięstwem showmana.

Zamiar uczestniczenia w marcowych wyborach zadeklarowało ogółem 85 proc. badanych. 69 proc. z nich jest pewnych, że to uczyni, zaś 16 proc. odpowiedziało, że „raczej tak”. Na wybory nie wybiera się 11 proc. respondentów, a pozostali nie zajęli w tej sprawie stanowiska.

Grupa Rating spytała także respondentów, kto ich zdaniem wygra tegoroczne wybory prezydenckie. Według 24,3 proc. badanych, którzy mają zamiar głosować oraz 22,9 proc. wszystkich badanych będzie to Poroszenko. Na drugim miejscu znalazła się Tymoszenko (odpowiednio: 19,1 oraz 18,6 proc.), zaś na trzecim Zełenski (17,1 oraz 16,1 proc.).

Sondaż przeprowadzono w dniach 19-28 lutego na grupie 2,5 tys. osób w wieku powyżej 18 lat.