Dziennik Gazeta Prawana logo

Theresa May pisze list do Donalda Tuska. Proponuje odłożenie brexitu do 30 czerwca

5 kwietnia 2019, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
Brytyjska premier Theresa May w liście do szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska zaproponowała odłożenie brexitu do 30 czerwca br. - informuje w piątek Reuters. Władze Francji uważają, że rozmowy są przedwczesne.

Gdyby brytyjski parlament zdołał ratyfikować umowę w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE przed tą datą, brexit nastąpiłby wcześniej - zastrzegła May.

Szefowa brytyjskiego rządu poinformowała też Tuska, że Wielka Brytania poczyni przygotowania do przeprowadzenia wyborów europejskich.

Zaakcentowała, że jej rząd pragnie ratyfikacji umowy wyjścia przed 23 maja br., co oznaczałoby, że Wielka Brytania nie weźmie już udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego, "ale będzie kontynuował odpowiedzialne przygotowania do przeprowadzenia tych wyborów, gdyby okazało się że jest to (ratyfikacja) niemożliwe".

BBC: Tusk chce zaproponować "elastyczne" wydłużenie brexitu o rok

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk chce zaproponować Wielkiej Brytanii "elastyczne" przesunięcie o 12 miesięcy terminu wyjścia z Unii Europejskiej - podało wcześniej BBC, powołując się na wysokie rangą źródło unijne.

Plan Tuska przewiduje, że Wielka Brytania będzie mogła opuścić Wspólnotę wcześniej, jeśli brytyjski parlament zatwierdzi porozumienie rozwodowe wynegocjowane przez rząd Theresy May z Brukselą.

Zgodę na taki plan muszą wyrazić przywódcy krajów UE na nadzwyczajnym szczycie unijnym, zwołanym w związku z brexitem na 10 kwietnia.

Źródło: rozmowy na temat kolejnego przełożenia brexitu są przedwczesne

Władze Francji uważają, że przedwczesne są rozmowy na temat kolejnego odłożenia brexitu - informuje też w piątek agencja Reutera powołując się na "źródło bliskie (francuskiego prezydenta Emmanuela) Macrona".

Według tego źródła Paryż stoi na stanowisku, że Londyn powinien przedstawić do wtorku "jasny plan" działań w sprawie brexitu.

O co chodzi ws. brexitu?

Po trzykrotnym odrzuceniu przez Izbę Gmin rządowego projektu umowy wyjścia z UE Wielka Brytania ma czas do 12 kwietnia, by zdecydować się albo na brexit bez umowy, albo na wielomiesięczne przedłużenie swego członkostwa w Unii i znalezienie nowego sposobu na wyjście z impasu politycznego.

Mogłoby ono na przykład polegać na drugim referendum w sprawie brexitu lub znacznej zmianie proponowanego modelu relacji z UE, np. pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej. Taki scenariusz wymagałby jednak udziału Brytyjczyków w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

W tej sytuacji May zaprosiła przywódcę opozycyjnej Partii Pracy Jeremy'ego Corbyna do rozmów na temat znalezienia wyjścia z kryzysu. W czwartek przedstawiciele rządu i laburzystów nie zdołali jednak porozumieć się w sprawie kompromisowych warunków brexitu; kolejne spotkanie stron oczekiwane jest w piątek.

May mówiła w ostatnich dniach, że będzie starała się o uzyskanie jak najkrótszego przesunięcia terminu brexitu, jednak główny radca prawny rządu i prokurator generalny Geoffrey Cox w rozmowie z BBC zauważył, że jeśli dojdzie do załamania się rozmów rządu z opozycją, opóźnienie "prawdopodobnie będzie znaczne".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj