Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy nie chcą krzyży w szkołach

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Symbole religijne nie są mile widziane w instytucjach zachodniej Europy. Z opublikowanego przez magazyn "Focus" sondażu opinii publicznej wynika, że większość Niemców nie życzy sobie wieszania w szkołach chrześcijańskich krzyży.

Nad szkolną tablicą krzyża nie chce widzieć 56 procent Niemców. To nic, w porównaniu z wynikiem sondy we wschodnich landach kraju. Tam aż 80 procent obywateli jest przeciwnych wieszaniu symboli chrześcijańskich w szkole.

Dyskusję na temat obecności religii w instytucjach publicznych rozpętała wypowiedź chadeckiego polityka CDU Ronalda Poffali. Wezwał on do wieszania symbolu chrześcijaństwa w miejscach publicznych.

Jednak zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, niemieckie władze nie mogą odgórnie nakazać wieszania krzyży w szkołach. Jest to dopuszczalne wyłącznie za zgodą wszystkich nauczycieli, uczniów i rodziców szkoły. Jeżeli komuś nagle symbol religijny zacznie przeszkadzać, natychmiast musi być zdjęty.

Przeciwna chadeckiej inicjatywie jest koalicyjna partia SPD. Socjaldemokraci uważają, że w szkołach nie należy wystawiać żadnych religijnych symboli, by nie prowokować sporów światopoglądowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj